Biskup przypomniał, że spotykając się z włoską policją, papież Franciszek podziękował funkcjonariuszom za "pracę związaną z nadzorem oraz utrzymaniem porządku" i podkreślił, że ich kompetencje "są powszechnie cenione". Kapłan zaznaczył, że te słowa Ojciec święty mógłby skierować również do polskiej policji i
– Policjant to misja człowieka, który służy sprawiedliwości i prawu, a więc wartościom – kontynuował i odwołując się do dzisiejszej Ewangelii, wskazał cztery cechy policjanta.
Pierwszą z nich jest cierpliwość, znajdująca się u podstaw policyjnej pracy. Następną – dawanie poczucia bezpieczeństwa. Kolejną – nadzieja, że dobro zwycięży. Ostatnią – demaskowanie zła.
– Policjant musi być człowiekiem uczciwym przede wszystkim wobec siebie. Uczciwość to wrażliwość, dyspozycyjność, nie przenoszenie problemów z pracy do domu. Demaskowanie nieprzyjaciół to bycie człowiekiem odważnym, przewidującym. Jeśli policjant posiada wszystkie te cztery cechy, to nie ma wątpliwości, że realizuje policyjny etos
– przekonywał i dodał, że nieodłącznym elementem posługi policjanta jest skuteczność.
Kończąc homilię, biskup prosił, aby nie zapominać o chrześcijańskich ideałach.
– Ważne jest to, aby być promotorami dobra. Policjant to człowiek odważny w wyznawaniu wartości (…). Dziękuję, że tu jesteście i chcecie być wierni wartościom, w których was wychowano. Życzę wam, abyście byli cierpliwi, demaskowali zło i promowali dobro – powiedział na zakończenie.