Apele rządzących i ekspertów o powstrzymanie manifestowania swoich poglądów na ulicach polskich miast przyniósł wymierny skutek. Zaprzestano Strajku Kobiet w wymiarze ogólnopolskim, jednak wciąż organizowane są zgromadzenia, głównie w Warszawie.
Niewykluczone, że odbęda się kolejne manifestacje. Za zapowiedź takich wydarzeń można potraktować tzw. „poradnik Demonstranta”, jaki opublikowano w sieci. O co chodzi?
W twitterowym wątku jedna z internautek zbiera w jednym miejscu zasady, zalecenia oraz numery telefonów - wszystko to w związku z uczestnictwem w proteście i ewentualnym zatrzymaniem przez policję.
„NIGDY NIE UBIERAJ JASKRAWYCH RZECZY”
- czytamy już na początku. Dlaczego? „To ci utrudni lub uniemożliwi ucieczkę” - precyzuje autor.
Co na wypadek „ataku pałką teleskopową”? Załączono artykuł „instruktora krav magi”, który radzi: „Jak ktoś nas atakuje pałką, przytulmy się jak najszybciej! :)” (pis. oryg.)”.
Dalej znalazły się rady na wypadek wylądowania na komisariacie policji.
„Nie rozmawiaj z policją, nic nie podpisuj, czekaj na prawnika”
- czytamy.
Zobacz część wpisów:
#przypominałka
— Ewe ?#SilniRazem ?#StrajkKobiet ?#WolneSądy (@eweritta) November 23, 2020
?#WĄTEK #ANTYREPRESYJNY?
?#poradnikDemonstranta?
Przygotuj się dobrze do spaceru, to nie będzie zwykła przechadzka!
PAMIĘTAJ:
tel. #ANTYREPRESYJNY 7⃣2⃣2⃣ 1⃣9⃣6⃣ 1⃣3⃣9⃣
?#NigdyNieBędzieszSzłaSama! ?#strajkKobiet
cd1
?NIGDY NIE UBIERAJ JASKRAWYCH RZECZY na protesty, bo to ci utrudni lub uniemożliwi ucieczkę.
— Ewe ?#SilniRazem ?#StrajkKobiet?#WolneSądy (@eweritta) November 23, 2020
Najlepsze są ciuchy najciemniejsze i najgorsze, jakie masz, czapka i schowane włosy.#StrajkKobiet #NigdyNieBędzieszSzłaSama! #MamyPrawoProtestować
cd2 pic.twitter.com/nh59KXJgvi
?Miej w ręku gotową kartkę z telefonem #ANTYREPRESYJNY'm, imieniem i nazwiskiem i telefonem do osoby bliskiej.
— Ewe ?#SilniRazem?#StrajkKobiet ?#WolneSądy (@eweritta) November 23, 2020
Coś dla obciążenia i zgnieciona, żeby doleciała między ludzi.
W tłumie i krzyku małe szanse, że ktoś usłyszy twoje nazwisko.#StrajkKobiet
cd3 pic.twitter.com/0yU3YRJQEw
Jeśli policja używa siły, nie wyciągaj przed siebie ramion. Nie tylko łatwiej cię chwycić, ale też narażasz się na oskarżenie o napaść na funkcjonariusza
— Ewe ?#SilniRazem?#StrajkKobiet ?#WolneSądy (@eweritta) November 23, 2020
?NIE PRZYJMUJ MANDATU#StrajkKobiet #NigdyNieBędzieszSzłaSama! #MamyPrawoProtestować
cd7
?NIE ROZMAWIAJ z policją, nie szarp się, nie tłumacz, nie rzucaj wulgaryzmów– KAŻDE słowo może być wykorzystane przeciwko tobie
— Ewe ?#SilniRazem ?#StrajkKobiet?#WolneSądy (@eweritta) November 23, 2020
?Przy zatrzymaniu WYKRZYCZ IMIĘ i NAZWISKO, rzuć ludziom kartkę z danymi do powiadomienia osoby kontaktowej⬇️#StrajkKobiet
cd8
W poniedziałek pod siedzibą resortu edukacji i nauki protestowano pod hasłem "Wolna aborcja i wolna edukacja!". Zebrani krzyczeli m.in.: "Szkoły wolne od faszyzmu", "Nie zastraszycie nas, jedna siła w nas", "To jest nasze ministerstwo", "Hańba, hańba". Blokady ulic w stolicy zorganizował tego dnia też Strajk Kobiet. Tego dnia doszło do kolejnych zatrzymań.
Jak wyjaśniła policja, osoby, które podczas legitymowania odmówiły podania swoich danych, były przewożone do jednostek policji w celu weryfikacji ich tożsamości oraz wykonania niezbędnych czynności w związku z popełnionym wykroczeniem.
"Jedna osoba została zatrzymana za naruszenie nietykalności policjanta"
- przekazała policja. Jak się później okazało, chodziło o fotoreporterkę „Gazety Wyborczej”, której -jak wynika z nieoficjalnych informacji Polskiej Agencji Prasowej- postawiono zarzut naruszenia nietykalności policjanta.