Wojewoda podczas wideokonferencji w czwartek zapowiedział, że w pierwszym etapie w szpitalu tymczasowym uruchomione zostaną dwa moduły po 28 łóżek (łącznie 56 łóżek) na oddziale zakaźnym i 10 łóżek respiratorowych na oddziale intensywnej terapii. Sprawka powiedział, że jeżeli osiągnięty zostanie wskaźnik 80 proc. obłożenia, to będzie podstawa do uruchomienia kolejnego modułu szpitalnego – 28 łóżek.
Początkowo planowano, że szpital tymczasowy będzie uruchomiony 9-10 grudnia. Opóźnienie w jego przygotowaniu – jak tłumaczył wojewoda – wynikło z potrzeby wykonania rezerwowego zasilania w energię elektryczną oddziału respiratorowego.
"W fazie realizacji tego zadania nastąpiło opóźnienie w dostawie specjalistycznych urządzeń o nazwie UPS" – powiedział wojewoda.
W przyszłym tygodniu mają się też odbywać szkolenia personelu, który będzie pracował w szpitalu tymczasowym. Będą to osoby ze szpitala klinicznego nr 1 w Lublinie (którego filią będzie szpital tymczasowy) oraz skierowane przez wojewodę. Sprawka zapewniał, że personel ten jest już ustalony.
Szpital tymczasowy dla chorych z COVID-19 powstaje w halach Targów Lublin. Będzie mógł pomieścić w sumie około 500 łóżek z możliwością prowadzenia tlenoterapii, w tym 80 łóżek intensywnej terapii.
Wojewoda powiedział, że szpital ten ma stanowić rezerwę łóżek na wypadek wzrostu zakażeń oraz odciążyć inne szpitale od pacjentów w pierwszej fazie choroby.
"Tam przyjmujemy pacjentów, najczęściej kierowanych bezpośrednio z izolacji domowej, po wstępnej diagnostyce – chodzi głównie o prześwietlenie płuc plus podstawowe badania – i z kwalifikacją do pobytu w tym szpitalu w celu przeprowadzenia typowej terapii antywirusowej z użyciem remdesiviru i ewentualnie osocza"
– powiedział Sprawka.
"Warunkiem jest to, aby tam trafił pacjent przed siódmym dniem od pojawienia się objawów" – dodał.
Uruchomienie szpitala tymczasowego i spadająca liczba pacjentów z COVID-19 wymagających hospitalizacji umożliwia stopniowe zwalnianie łóżek covidowych w szpitalach regionu i przywracanie ich na potrzeby pacjentów niezakażonych i dla pacjentów, którzy już przechorowali COVID-19, ale wymagają dalszej hospitalizacji lub rehabilitacji.
Koszty adaptacji obiektów Targów Lublin na potrzeby szpitala tymczasowego wynoszą około 17 mln zł, zakupy sprzętu przez wojewodę – około 13 mln zł, a wartość sprzętu przekazanego przez Agencję Rezerw Materiałowych – około 11-12 mln zł – podał Sprawka.