Ćwiczenie podzielone było na dwa etapy. Pierwszym była prezentacja działań morskich saperów. Uczestnicy szkolenia zapoznali się z działaniem załóg trałowców i współpracujących z nimi grup nurków minerów Marynarki Wojennej w poszukiwaniu i neutralizacji przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych na dnie Bałtyku. Następnie swoje zadania i możliwości prezentował zespół EOD w Malborku, gdzie prezentowane były techniki rozpoznania i neutralizacji przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych znajdujących się na terenie lotniska oraz we wnętrzu statków powietrznych - podaje oficjalny portal 1. Brzeskiego Pułku Saperów.
Drugim etapem było przemieszczenie się poddziałów do 1. PSap. w Brzegu, gdzie wszystkie sekcje EOD realizowały praktyczne szkolenie w warunkach zbliżonych do realnych. Zadania nie były łatwe. Samochody pułapki, zamachowcy samobójcy, improwizowane urządzenia wybuchowe skierowane przeciwko kolumnom wojskowym i najtrudniejsza z sytuacji, w której życie własne saper musi pozostawić na drugi plan - uprowadzona osoba z zamontowanym na ciele improwizowanym urządzeniem wybuchowym skonstruowanym w taki sposób aby maksymalnie utrudnić bądź uniemożliwić bezpieczne rozbrojenie a wszystko to ograniczone czasem urządzenia zegarowego - czytamy.
Poziom realizacji zadań był bardzo wysoki i mocno wyrównany. Takie szkolenie to świetne miejsce do wymiany doświadczeń oraz nauki czegoś nowego. Szkolenie zaowocowało również wieloma ważnymi wnioskami na przyszłość co do struktur, wyposażenia, oraz procedur działania sekcji EOD w Wojsku Polskim - podaje oficjalny portal pułku.