Utworzenie systemu teleinformatycznego służącego do ułatwienia nawiązywania kontaktów między pracodawcami a poszukującymi pracy uchodźcami z Ukrainy - zakłada projekt ustawy, którym we wtorek zajmie się rząd. Projekt przewiduje zmiany w ustawie o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz w ustawie o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. Przedłożył go sekretarz stanu w KPRM ds. cyfryzacji Janusz Cieszyński.
Założenia projektu opisane są w wykazie prac legislacyjnych rządu. Jak zwrócono uwagę, uchodźcy wojenni z Ukrainy napotykają trudności w znalezieniu pracy odpowiadającej ich kwalifikacjom i niezbędne jest zapewnienie im wsparcia w znalezieniu stosownych ofert w Polsce.
- W tym celu planowane jest utworzenie i zapewnienie funkcjonowania systemu teleinformatycznego, służącego do ułatwienia nawiązywania kontaktów między pracodawcami a poszukującymi pracy
- czytamy w wykazie.
Cieszyński przedstawia szczegóły
O szczegółach tego rozwiązania Cieszyński mówił w ubiegłym tygodniu.
- Z jednej strony to będzie prosty kwestionariusz dla obywateli Ukrainy potrzebujących pracy, a z drugiej - system obsługujący ogłoszenia, łączący najlepiej dopasowanych kandydatów do danej oferty - tłumaczył.
Minister wyjaśniał, że do tego portalu będą mogli się zgłaszać zarówno obywatele Ukrainy, jak i przedsiębiorcy.
- Wprowadzimy możliwość przeglądania profili pracowników niezawierających danych osobowych. Jeśli kandydat spełni oczekiwania, pracodawca będzie mógł zwrócić się do niego z prośbą o zgodę na kontakt
- mówił.
Projektowana ustawa zakłada, że system stworzony przez ministra ds. informatyzacji pozwoli na wprowadzenie, gromadzenie i usuwanie informacji z ofertami pracy, z których mogą skorzystać obywatele Ukrainy, a także informacji opisujących wiedzę i doświadczenie zawodowe obywateli Ukrainy.
- Oferty pracy, przetwarzane w systemie teleinformatycznym, będą mogły być wprowadzane, aktualizowane oraz usuwane z tego systemu przez pracodawców, usługodawców świadczących usługi związane z udostępnieniem ofert pracy oraz usługodawców świadczących usługi pośrednictwa pomiędzy pracodawcami a osobami poszukującymi pracy - napisano w rządowym wykazie.
Według projektodawców wdrożenie tych rozwiązań sprawi, że "osoba poszukująca pracy będzie w stanie zmapować swoje kompetencje oraz potrzeby i uzyskać informację zwrotną dotyczącą ofert pracy i danych kontaktowych do potencjalnych pracodawców".
- To będzie portal zintegrowany z rejestrem PESEL. Planujemy go uruchomić w drugiej połowie maja
- zapowiadał Cieszyński.
Szefernaker: Potrzeba specjalnego funduszu
Wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker po międzynarodowej konferencji z udziałem ministrów ds. uchodźców z dwunastu innych państw, stwierdził, że Polska potrzebuje środków na dalsza pomoc uchodźcom.
- My potrzebujemy funduszu, który idzie w miliardy euro, na pomoc nie Polsce, tylko tym uchodźcom, którzy do nas docierają. Nie chcemy funduszu dla siebie, chcemy funduszu na pomoc uchodźcom
- oświadczył.
Jak wskazał, państwa z Europy Środkowo-Wschodniej "głośno mówiły o tym, że dodatkowe środki w ramach UE są potrzebne".
- Takie, które będzie można wydatkować w miarę prędko, żeby nie czekać tutaj na możliwość rozpisywania konkursów, grantów itd. - dodał.
- Myślę, że ten postulat polski, aby zwołać jak najszybciej szczyt Unii Europejskiej, żeby móc rozmawiać o dodatkowych środkach, ma w naszej części Europy, wśród tych państw, które graniczą z Ukrainą, duże poparcie
- powiedział Szefernaker. Jego zdaniem do takiego szczytu może dojść jeszcze w maju.
Wiceszef MSWiA wyjaśnił, że podczas warszawskiego spotkania ministrowie wymienili m.in. doświadczenia dotyczące relokacji uchodźców do mniejszych miast. Jak dodał, będzie to tematem dalszych konsultacji.
- Musimy się przygotować, że jeżeli ta agresja będzie dłużej trwała i ich pobyt w Polsce będzie dłuższy, to oferta mniejszych miast musi być taka, aby ci uchodźcy do mniejszych miast też trafiali
- powiedział.
- Mamy świadomość tego, że w takich miastach, jak Bratysława czy Warszawa, te wszystkie osoby nie znajdą miejsc w szkołach, nie znajdą miejsc w przedszkolach. To jest też kwestia organizacji zdalnej nauki dla dzieci z Ukrainy - zaznaczył.
Szefernaker poinformował przy tym, że biorący udział w spotkaniu ambasador Ukrainy podkreślał, jak bardzo jego rządowi zależy, aby dzieci pozostawały w ukraińskim systemie nauki w trybie zdalnym. Wskazał również, że w wakacje odbędą się zdalne egzaminy maturalne dla młodzieży, która uciekła do Polski przed rosyjską agresją. Jak przekazał, polska strona przygotowuje się do przeprowadzenia zdalnych egzaminów w sześciu największych miastach - tak, aby młodzież była egzaminowana przez nauczycieli ukraińskich.
Wiceszef MSWiA wskazał ponadto, że co czwarty uchodźca w wieku produkcyjnym, który dotarł do Polski, podjął legalną pracę. Jak dodał, to niespotykana na skalę światową sytuacja, jeśli chodzi o migrantów. Szefernaker dodał, że liczba uchodźców podejmujących pracę rośnie z dnia na dzień.
- Jesteśmy w tej chwili przed rozpoczęciem pracy sezonowej w Polsce i myślę, że ona również pozwoli na to, że ta liczba się zwiększy - zauważył.