Wraz z ambasadorem USA w Polsce Markiem Brzezinskim szef MON obserwował w piątek wspólne polsko-amerykańskie ćwiczenia na 21 Centralnym Poligonie Lotniczym na pograniczu województwa woj. wielkopolskiego i zachodniopomorskiego.
Podczas wizyty Błaszczak wręczył gen. dyw. Adamowi Joksowi - poprzednio zastępcy dowódcy amerykańskiego V Korpusu - powołanie na stanowisko dowódcy nowego 2 Korpusu Polskiego. "Ten korpus będzie organizowany przez gen. Joksa i powstanie po to, żeby wzmocnić interoperacyjność ze Stanami Zjednoczonymi i żeby wzmocnić możliwości obronne Wojska Polskiego" - powiedział szef MON. Dodał, że celem jest wykorzystanie doświadczenia gen. Joksa ze służby w amerykańskiej jednostce.
"Jesteśmy dumni z tego, że wysunięty element dowództwa V Korpusu jest w Polsce, na podstawie decyzji prezydenta Joe Bidena na trwałe. (...) Polski 2 Korpus zostanie zorganizowany na wzór V Korpusu. W skład tego dowództwa będzie wchodził element związany z siłami powietrznymi - dotyczący śmigłowców Apache; tak jest w przypadku V Korpusu"
- mówił Błaszczak.
Dodał, że są to "bardzo dobre wzory, wszyscy na całym świecie doskonale wiedzą, że wojska amerykańskie są najsilniejsze na świecie, najlepiej zorganizowane i wyposażone w najlepszy, nowoczesny sprzęt".
"Naszą ambicją jest, by nasze wojsko też takim sprzętem dysponowało"
- powiedział szef MON.
Pierwsze osiem śmigłowców z zasobów US Army trafi do Polski, kiedy zostaną przeszkoleni polscy żołnierze – piloci i technicy - poinformował dziś minister @mblaszczak. Jak mówił Wojsko Polskie będzie z nich korzystać do czasu dostaw zakupionych maszyn. #Apache pic.twitter.com/758VNnJvrg
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) July 21, 2023
Zaznaczył, że piątkowa nominacja ma miejsce w 80. rocznicę powstania historycznego 2 Korpusu Polskiego, którego żołnierze pod dowództwem gen. Władysława Andersa brali udział m.in. w bitwie o Monte Cassino w 1944 roku. "Ten korpus złożony był z ludzi wywiezionych przez sowiecką Rosję na Syberię; przeszedł przez Bliski Wschód, a potem ramię w ramię z wojskami sojuszniczymi walczył o wyzwolenie Włoch; ten korpus doprowadził do zwycięstwa w bitwie o Monte Cassino" - powiedział Błaszczak, dodając, że powstający korpus będzie dziedziczył tradycje jednostki gen. Andersa.
Jak poinformowało MON, 2 Korpus Polski - Dowództwo Komponentu Lądowego (2KP-DKL) powstanie na bazie Centrum Operacji Lądowych – Dowództwa Komponentu Lądowego (COLąd-DKL), które podlega Dowództwu Operacyjnemu Rodzajów Sił Zbrojnych. Korpus - podobnie jak dotąd COLąd-DKL - będzie miał siedzibę w Krakowie.
Centrum Operacji Lądowych – Dowództwa Komponentu Lądowego odpowiedzialne jest za użycie jednostek Wojsk Lądowych w operacjach dowodzonych przez Dowódcę Operacyjnego RSZ - to np. jednostki zmechanizowane, pancerne czy artyleryjskie, biorące udział np. w misjach zagranicznych.
🇵🇱🇺🇸 żołnierze wzmacniają interoperacyjność. To bezcenne doświadczenie. Żołnierze doskonalą procedury współpracy i wzmacniają więzi sojusznicze. pic.twitter.com/jbkz8fbKTu
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) July 21, 2023
Szef MON powiedział, że wraz z ambasadorem i dowódcami wojskowymi obserwował ćwiczenie z udziałem m.in. amerykańskich śmigłowców bojowych Apache.
"Obserwowaliśmy Apache nie bez przyczyny - dlatego, że wyposażymy Wojsko Polskie w 96 takich helikopterów. Jeszcze przed realizacją kontraktu doprowadzimy do tego, że Wojsko Polskie będzie wykorzystywało 8 takich śmigłowców, użyczonych nam przez US Army - siły lądowe USA. Rozmawiałem na ten temat z sekretarzem obrony Lloydem Austinem podczas wizyty w USA na początku maja"
- powiedział Błaszczak.
"Cieszę się, że sekretarz Austin zaakceptował taką propozycję. To bardzo silne wzmocnienie - naszym celem jest zbudowanie tak silnego wojska, żeby Polska nie została zaatakowana przez Rosję, żeby odstraszyć Rosję"
- mówił szef MON, podkreślając, że proces rozbudowy i modernizacji polskiego wojska prowadzony jest w ścisłej współpracy z USA.
Błaszczak zapowiedział, że "już niedługo, na początku sierpnia, pierwsi polscy piloci rozpoczną szkolenie na Apaczach", a "zaraz po zakończeniu szkolenia te 8 pierwszych Apaczy trafi na wyposażenie Wojska Polskiego".
Podkreślił, że jest pod wrażeniem umiejętności pilotów amerykańskich i możliwości śmigłowców Apache. "To bardzo nowoczesna broń; zapewniam, że doprowadzimy do tego, że w krótkim czasie Wojsko Polskie będzie dysponowało Apaczami" - dodał szef MON.