Wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak poinformował w środę, że podjął decyzję o budowie tymczasowej zapory na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim.
Ewelina Szczepańska z Komendy Głównej SG przypomniała, że na tej granicy powstanie zapora elektroniczna, czyli kolejny element systemu ochrony granicy wschodniej.
- "Na naszą prośbę stanie tam też zapora tymczasowa z drutu ostrzowego. Ona już jest instalowana, częściowo przez żołnierzy"
- podkreśliła.
Funkcjonariuszka zaznaczyła, że w tej chwili na polsko-rosyjskiej granicy jest spokojnie i stabilnie.
- "W ubiegłym miesiącu nie było żadnego nielegalnego przekroczenia tej granicy. Nie skierowaliśmy tam dodatkowych sił i środków ponieważ nie ma takiej potrzeby. Patrole odbywają się tak jak dotychczas"
- powiedziała.
Szczepańska zaznaczyła, że formacja nadal koncentruje się na granicy z Białorusią i monitoruje sytuację. "W razie potrzeby, będziemy reagować" - dodała.
- "Wojna hybrydowa na granicy z Białorusią trwa. Jesteśmy przygotowani na każdy scenariusz"
- powiedziała funkcjonariuszka SG.
Na granicy z Białorusią zapora elektroniczna, na którą składają się m.in. kamery i czujniki ruchu, już jest instalowana. Latem ukończona tam została stała zapora fizyczna, czyli pięciometrowy stalowy płot zwieńczony drutem kolczastym.
W przypadku zapory elektronicznej na granicy z Rosją Straż Graniczna obecnie poszukuje wykonawcy. Firma ma zostać wyłoniona do końca listopada.