Kolejny dzień z rzędu środowiska lewicowe manifestują niezadowolenie z wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego aborcji eugenicznej. Dziś feministki, które żądają prawa do aborcji blokują ulice miast. Jedna z posłanek PiS zamieściła na Twitterze wymowny wpis: "Co chcecie powiedzieć Marcie, mojej córce z Zespołem Downa?!" - napisała Anna Milczanowska.
Po godz.16 w Warszawie i wielu miastach Polski rozpoczęła się kolejna tura protestów związanych z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego ws. przepisów o dopuszczalności aborcji. W ramach akcji "Blokada", którą zapowiadał m.in. Strajk Kobiet, blokowane są ulice i skrzyżowania.
Na Twitterze pojawił się wpis posłanki PiS Anny Milczanowskiej, pod której domem będą przechodzić protestujący.
Strajk kobiet, idziecie teraz pod mój dom! Co chcecie powiedzieć Marcie, mojej córce z Zespołem Downa?! Że nie miała prawa się urodzić!? Że nie ma prawa żyć?! A może chcecie ją przestraszyć!?
- napisała posłanka.
#StrajkKobiet idziecie teraz pod mój dom! Co chcecie powiedzieć Marcie, mojej córce z Zespołem Downa?! Że nie miała prawa się urodzić!? Że nie ma prawa żyć?! A może chcecie ją przestraszyć!? #barbarzyństwo pic.twitter.com/FHT8wBvqiy
— Anna Milczanowska 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱 (@a_milczanowska) October 26, 2020