Wczoraj wieczorem doszło do skandalicznej i bezprecedensowej sytuacji. Po anonimowych zgłoszeniach dotyczących możliwego pożaru oraz zagrożenia życia osób przebywających w lokalu, służby - straż pożarna oraz policja - weszły siłowo, wyważając drzwi, do domu rodzinnego prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Jak ustaliliśmy, interwencja w lokalu trwała kilkanaście minut. Mieszkanie było puste. Jak poinformował w rozmowie z niezalezna.pl bryg. Jacek Jakóbczyk z gdańskiej straży pożarnej, służby próbowały oddzwonić na numer, z którego wysłano zgłoszenie, jednak nikt nie odebrał. Mimo to — z uwagi na możliwe zagrożenie życia — podjęto decyzję o natychmiastowej interwencji.
Wczoraj wieczorem szef rządu Donald Tusk przekazał, że straż pożarna "otrzymała informację o pożarze w gdańskim mieszkaniu rodzinnym Prezydenta Nawrockiego".
Gdy rozgorzała dyskusja w tej sprawie, akolici rządu koalicji 13 grudnia rzucili się do tłumaczenia, że to nie jest mieszkanie prezydenta, a rzecznik MSWiA, Karolina Gałecka, stwierdziła że "adres ten nie jest objęty ochroną Służby Ochrony Państwa".
W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi braku obecności funkcjonariuszy @SOP_GOV_PL w mieszkaniu Prezydenta RP, informuję, że lokal, którego dotyczyło zgłoszenie, nie należy do Prezydenta RP, lecz do członka Jego rodziny.
W związku z tym adres ten nie jest objęty… pic.twitter.com/UWvHe95Vpo — Karolina Gałecka (@K_Galecka) May 23, 2026
Dziennikarz Patryk Słowik wypunktował wpis Gałeckiej.
Cudowne jest to, że premier napisał wieczorem o mieszkaniu rodzinnym prezydenta, a dzisiaj rzeczniczka MSWiA wpada pod każdego tweeta pisowców i pisze, że twierdzenia o mieszkaniu prezydenta to celowa dezinformacja.
– ocenił dziennikarz.
Cudowne jest to, że premier napisał wieczorem o mieszkaniu rodzinnym prezydenta, a dzisiaj rzeczniczka MSWiA wpada pod każdego tweeta pisowców i pisze, że twierdzenia o mieszkaniu prezydenta to celowa dezinformacja.
— Patryk Słowik (@PatrykSlowik) May 24, 2026
"Odwracanie uwagi'
Na rozpętanie dyskusji wokół tego, czy mieszkanie, do którego weszły służby jest formalną własnością prezydenta Nawrockiego, czy nie, zwrócił uwagę prezydencki rzecznik, Rafał Leśkiewicz.
Dyskusja o tym, czy dom rodzinny Prezydenta RP do którego wczoraj weszły służby, wyłamując drzwi, należy do Pana Prezydenta to odwrócenie uwagi od istoty problemu. Braku systemowych rozwiązań i odpowiedzialności kierownictwa służb
- napisał w mediach społecznościowych Leśkiewicz.
Wyjaśnił, że mieszkanie należy do mamy prezydenta Nawrockiego, a dziedziczą je Karol Nawrocki i jego siostra, a sama nieruchomość wpisana jest do publicznie dostępnego oświadczenia majątkowego.
Dyskusja o tym, czy dom rodzinny Prezydenta RP do którego wczoraj weszły służby, wyłamując drzwi, należy do Pana Prezydenta to odwrócenie uwagi od istoty problemu. Braku systemowych rozwiązań i odpowiedzialności kierownictwa służb.
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) May 24, 2026
Mieszkanie należy do Mamy Pana Prezydenta,…
TV Republika: Policja kontroluje mieszkanie
Co ciekawe, jak zauważył reporter TV Republika obecny w Gdańsku, Łukasz Żmuda, mimo deklaracji o braku objęcia mieszkania ochroną, wczorajsza sytuacja doprowadziła do pewnej zmiany.
Wygląda na to, że ktoś podjął decyzję, by to mieszkanie było przynajmniej kontrolowane przez policję. Gdy zjawiliśmy się tutaj, zauważyliśmy nieoznakowany samochód policyjny, a w środku siedziało dwóch funkcjonariuszy policji. Następnie widzieliśmy już oznakowany samochód policji, który podjechał na miejsce i obserwowaliśmy zmianę dyżuru funkcjonariuszy
- powiedział Żmuda.