Jak przypomina rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi Krzysztof Bukowiecki, postępowanie dotyczy działalności zorganizowanej grupy przestępczej, której zarzuca się fikcyjny obrót towarami oraz usługami, wystawianie nierzetelnych faktur VAT i podawanie nieprawdy w deklaracjach podatkowych oraz uszczuplenie należności Skarbu Państwa z tytułu podatków i usług oraz podatku dochodowego.
Członkom grupy zarzuca się również pranie brudnych pieniędzy pochodzących z tych przestępstw. Są to kolejne zatrzymania w tej sprawie. "Podejrzani, wobec których sformułowane zostały aktualnie przedstawiane zarzuty, współpracowali z osobami, którym uprzednio zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej" - wyjaśnia.
Przypomina, że w sprawie tej w 2018 roku skierowano do sądu akt oskarżenia przeciwko 51 osobom, w tym kierownictwu grupy przestępczej, gdzie "łączna wartość uszczupleń należności Skarbu Państwa, wynikająca z zarzutów objętych aktem oskarżenia, została określona na poziomie ponad 247 mln zł".
W kwietniu prokuratura skierowała do sądu kolejny akt oskarżenia, którym objętych zostało 11 osób.
Rzecznik zwrócił uwagę, że przeprowadzane w chwili obecnej czynności pozwolą na sfinalizowanie kolejnego wątku śledztwa, obejmującego ustalony "łańcuch" osób i podmiotów uczestniczących w wystawianiu i przekazywaniu nierzetelnych faktur oraz związanego z tym obrotem pieniędzy. Osoby uprawnione do reprezentacji poszczególnych podmiotów przekazywały pieniądze za wystawienie fikcyjnych faktur, a następnie zwrotnie przyjmowali określone kwoty z potrąceniem prowizji. Ustalenia wskazują, że przekazano w ten sposób blisko 6 mln zł.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Łodzi celem ogłoszenia zarzutów i przesłuchania w charakterze podejrzanych.
Prokurator przypomina, że przestępstwa zarzucane podejrzanym, którzy z ich popełnienia uczynili sobie stałe źródło dochodu, zagrożone są karą do 15 lat więzienia.