Do zabójstwa w gdańskim szpitalu doszło w połowie stycznia br. Policja została powiadomiona, że w nocy 61-letni pacjent zaatakował 94-letniego mężczyznę, z którym leżał w tej samej sali oddziału wewnętrznego.
Napastnik zaatakował również pielęgniarkę.
Do dziś nie jest jasny motyw działania 61-latka. Mężczyzna nie przyznaje się do zabójstwa.
Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk powiedziała w piątek, że śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane.
Prokurator zdecydował o przedłużeniu śledztwa do 9 lipca br. Czekamy na opinię biegłych psychiatrów na temat podejrzanego.
61-letni mężczyzna podejrzany o zabójstwo jest tymczasowo aresztowany.