Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Sikorski kontra Ziemkiewicz. Polityk zarzuca hipokryzję, dziennikarz przypomina mu przeszłość

Weekendowe zatrzymanie Rafała Ziemkiewicza na Wyspach sprowokowało do dyskusji zarówno zwolenników, jak i przeciwników dziennikarza. Do niej włączył się niespodziewanie europoseł KO Radosław Sikorski, choć zarzut hipokryzji szybko odparł sam zainteresowany. "Hipokrytą nazywa mnie Radek Sikorski, gość z tej samej ekipy, co Misiu Kamiński, Giertych, Niesiołowski etc." - czytamy.

Autor:

Rafała Ziemkiewicza zatrzymano w sobotę na lotnisku Heathrow w Wielkiej Brytanii, gdzie po kilkugodzinnych procedurach, łącznie z rewizją osobistą i odebraniem dokumentów, otrzymał odmowę wjazdu na Wyspy i nakaz opuszczenia kraju. Szerzej o kulisach zatrzymania publicysta opowiedział w rozmowie z red. Tomaszem Sakiewiczem w „Politycznej Kawie” na antenie Telewizji Republika.

Zatrzymanie dziennikarza stało się paliwem dla najrozmaitszego hejtu w sieci. Do dyskusji włączył się też europoseł Koalicji Obywatelskiej Radosław Sikorski. Polityk zaatakował Ziemkiewicza, zarzucając mu hipokryzję.

Na nocny wpis Ziemkiewicz odpowiedział dziś rano.

„Hipokrytą nazywa mnie Radek Sikorski, gość z tej samej ekipy, co Misiu Kamiński, Giertych, Niesiołowski etc - co dopóki wydawało się, że będzie rządzić "katolicka prawica" demonstrowała gorliwość katolików-patriotów, gdy okazało sie, że kasa jest jednak ma lewicy - jak widać”

- czytamy we wpisie.

Publicysta podzielił się też ciekawostką o Uniwersytecie Oksfordzkim:

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej