Za przyjęciem wniosku głosowało 217 posłów, 232 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Wniosek o wotum nieufności wobec Ziobry został złożony przez posłów KO na początku października. Jak podkreślono w uzasadnieniu tego wniosku, miał on na celu „zahamowanie szkodliwej i koniunkturalnej działalności Zbigniewa Ziobro, odpowiadającego za fatalny stan polskiego wymiaru sprawiedliwości”.
- Mam trochę takie deja vu jako osoba, która trzeci raz w krótkim czasie broni pana ministra sprawiedliwości przed niesłusznie zawnioskowanym wnioskiem o wotum nieufności – mówił dziś w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.
Według szefa rządu leitmotivem Ministerstwa Sprawiedliwości jest „szeroko rozumiana polityka społeczna stojąca absolutnie w kontrze do tego, co było przez 25 lat”.
Morawiecki stwierdził, że reforma sprawiedliwości miała doprowadzić do większej „sprawczości” i „sprawności” państwa. Dodawał, że reforma ta wpływa m.in. na lepsze funkcjonowania systemu podatkowego i „wewnątrzsterowność” w polityce zagranicznej.
- Naszą zasadą, którą kierujemy się, którą kieruje się minister sprawiedliwości, jest to, że prawo nie może być niesprawiedliwe dla tych słabszych, że prawo musi w sposób równy traktować wszystkich, że nie ma równych i równiejszych i że ci którzy są możnymi tego świata również podlegają prawu - to jest zasad państwa sprawiedliwego
- mówił szef rządu.