Dzisiaj podczas konferencji prasowej Mateusz Morawiecki, były premier, przedstawił projekt "Polska jednej prędkości" wypracowany w ramach Zespołu Pracy dla Polski.
Stwierdził, że "gdy usłyszał o końcu programu inwestycji w samorządach, przecierał oczy ze zdumienia".
- Rząd wrócił do takiej systematyki programu rozwojowego, która wiąże się z rozwojem polaryzacyjno-dyfuzyjnym. (...) W nowych zasadach finansowania samorządów najlepiej wyszła Warszawa. Sztuka zarządzania gospodarką i sprawiedliwym rozwojem polega na tym, żeby do miast mniejszych, średnich przywrócić funkcje społeczno-gospodarcze. Gospodarka i rozwój to musi być dobrze dostrojona orkiestra - powiedział były premier.
Morawiecki nakreślił schemat, w którym lokalny przedsiębiorca daje pracę lokalnym pracownikom, rosną wynagrodzenia, konsumpcja lokalna, podatki wpływają do samorządów i "to powoduje, że wielka machina gospodarcza kręci się w dobrym kierunku".
- Program został zatrzymany nie sam z siebie, nie przypadkiem. Były to złe decyzje obecnego rządu. Te decyzje powodują narastanie wielkiej nierównowagi. Ostatnie programy realizowane w samorządach to te, do których my zostawiliśmy papiery na biurku i pieniądze. Dzisiaj samorządu muszą łatać dziury inwestycyjne kredytami i znów mają problemu z przyciągnięciem przedsiębiorców pod nowe miejsca pracy - powiedział.
Przedstawił założenia programu nazwanego "Samorządowe 500+" i ma być nową odsłoną sławnego Programu Inwestycji Strategicznych.
Program zakłada wsparcie dla gmin w wysokości 500 zł na każdego mieszkańca co roku. W przypadku małych gmin - to minimum 5 mln zł rocznie, w przypadku dużych ośrodków - maksimum 100 mln zł rocznie.
Mateusz Morawiecki zapowiedział, że ruszą z programem konsultacji społecznych propozycji w gminach, powiatach, w całej Polsce.
Ten program ma być kolejnym wielkim kołem zamachowym rozwoju gospodarczego na następną dekadę. Ten program samorządowy ma stworzyć nowe perspektywy rozwojowe w każdym zakątku Polski. Słyszymy o problemach od Leska na Świnoujściu kończąc. (...) Dzisiaj obecny rząd nabrał wody w usta, zahamował procesy inwestycyjne w samorządach. Musimy każdej gminie przywrócić szansę na normalny rozwój. Temu ma służyć program "Polska jednej prędkości". Polska ma być dobrym miejscem do życia w każdym zakątku. To jest nasz plan, ambitny plan. Polski, która ma rozwijać się równomiernie i szybko. Dziękuję samorządowcom - mówili, że ten program ma być prosty, zero biurokracji
- dodał.
🟦Polska lokalna za rządów @pisorgpl była jednym wielkim placem budowy. I to zostało zatrzymane. To nie był przypadek. To była czyjaś decyzja!
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) March 31, 2026
🟦Jeszcze niedawno w całym kraju - w małych gminach, w powiatach, w średnich i dużych miastach, powstawały drogi, szkoły, wodociągi,… pic.twitter.com/wCJ0MzfRFj