W piątkowej konferencji prasowej w Warszawie wzięli udział prezydenci: Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny, Chełma Jakub Banaszek, Tomaszowa Mazowieckiego Marcin Witko, Raciborza Dariusz Polowy, Otwocka Jarosław Margielski oraz wiceprezydent Łomży Andrzej Stypułkowski.
"Łączy ich jedno - są na bieżąco ze swoimi mieszkańcami, z ich potrzebami; wiedzą, czym żyją Polacy"
- zapowiedział samorządowców zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel.
Prezydent Chełma Jakub Banaszek odwołał się do "planu Dudy", który ma - według Andrzeja Dudy - zagwarantować wzrost liczby miejsc pracy i realizację inwestycji takich jak Centralny Port Komunikacyjny czy przekop Mierzei Wiślanej. Akcentował, że inwestycje te są potrzebne mieszkańcom w poszczególnych regionach.
Lucjusz Nadbereżny krytykował kandydata KO, prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.
"W naszych miastach, które reprezentujemy trudniej schować się za rogiem przed niespełnionymi obietnicami warszawskimi tak, jak jest to w Mieście Stołecznym Warszawie, bo często słyszymy od naszych znajomych, którzy mieszkają w Warszawie, że po ogłoszeniu tego planu przez Rafała Trzaskowskiego inwestycji za rogiem, to faktycznie gdzie się nie spojrzy za róg w Warszawie, można zobaczyć te niespełnione obietnice"
- zaznaczył Nadbereżny.
Zdaniem prezydenta Stalowej Woli PO w latach 2007-2015 ograniczała mniejsze miejscowości, z których wyjeżdżali mieszkańcy. Nadbereżny chwalił prezydenturę Andrzeja Dudy za pomoc mniejszym miejscowościom.
Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego Marcin Witko również krytykował rządy PO-PSL za przeznaczanie funduszy "dla dużych miast". Przekonywał, że dla samorządów kluczowa jest współpraca z prezydentem RP, co - jak ocenił - zagwarantuje wyłącznie obecnie pełniący swój urząd Andrzej Duda.
Prezydent Raciborza Dariusz Polowy stwierdził, że "ludzie z prowincji oczekują tego samego, co ludzie z wielkich aglomeracji i mają takie same ambicje". Polowy także podkreślał konieczność dobrej współpracy między samorządami a władzami centralnymi.
Prezydent Otwocka Jarosław Margielski ocenił, że Andrzej Duda realizował swoje zobowiązania z kampanii wyborczej 2015 r. Krytykował Rafała Trzaskowskiego za brak współpracy z sąsiednimi samorządami m.in. w kontekście obniżenia cen biletów komunikacji podmiejskiej, które - jak dodał - miałyby finansować sąsiednie samorządy.
Wiceprezydent Łomży Andrzej Stypułkowski określił lata rządów PO-PSL jako "czas zwijania się" samorządów, a czas prezydentury Andrzeja Dudy i rządów PiS jako" czas rozwoju".