Ministerstwo Zdrowia poinformowało PAP, że resort „wspólnie z Ministerstwem Sprawiedliwości pracuje nad przepisami, które umożliwią samodzielnym publicznym zakładom opieki zdrowotnej (SPZOZ) dokonywanie restrukturyzacji w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne”. Uzgodnienia są na etapie prac koncepcyjnych.
"Chodziło o to, żeby szpitale nie mogły upadać"
O przeciwny kierunek działań apelowała Rada Dialogu Społecznego. W kwietniu 2026 r. przyjęła uchwałę w sprawie przyjęcia projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo restrukturyzacyjne, zgodnie z którym SPZOZ-y miały być wyłączone z możliwości prowadzenia wobec nich działań restrukturyzacyjnych określonych w ustawie – Prawo restrukturyzacyjne.
Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Dorota Ronek powiedziała, że uchwałę Rady poparł Trójstronny Zespół ds. Ochrony Zdrowia.
Chodziło o to, żeby szpitale nie mogły upadać. Taki był cel tego projektu. Przez kilka miesięcy nie mieliśmy ze strony Ministerstwa Zdrowia żadnej informacji, czy toczą się jakieś prace
– powiedziała.
Uchwała została skierowana do MS, ale resort ten nie prowadzi działań związanych z jej realizacją – poinformowało Ministerstwo Sprawiedliwości.
Wynika to z jednoznacznego stanowiska Minister Zdrowia w przedmiocie potrzeby umożliwienia SPZOZ-om restrukturyzacji na podstawie przepisów Prawa restrukturyzacyjnego oraz prośby o przygotowanie we współpracy z Ministerstwem Zdrowia przepisów szczególnych regulujących postępowania restrukturyzacyjne podmiotów leczniczych, w tym SPZOZ
– poinformował resort.
Nad nowelizacją przepisów pracuje Departament Prawa Cywilnego i Gospodarczego Ministerstwa Sprawiedliwości. Dla szpitali, w tym SPZOZ-ów, ma zostać wprowadzone odrębne postępowanie restrukturyzacyjne. Resort sprawiedliwości także zaznaczył, że projekt jest na etapie prac koncepcyjnych.
Ustalono, że przyszłe regulacje prawne powinny uwzględniać, a także w możliwie pełny sposób zabezpieczać interesy wszystkich zainteresowanych. W szczególności konieczne jest dążenie do zapewnienia równowagi między potrzebami i oczekiwaniami interesariuszy tak, aby rozwiązania prawne były skuteczne oraz sprawiedliwe
– napisał wydział komunikacji resortu sprawiedliwości.
Głównym celem zmian ma być zapewnienie skutecznej restrukturyzacji podmiotom w trudnej sytuacji finansowej. Jednocześnie przepisy miałyby chronić prawa pacjentów, a także kadry medycznej.
Resort sprawiedliwości zaznaczył, że przy zmianie przepisów uwzględnione zostanie, że „działalność podmiotów leczniczych służy zaspokajaniu potrzeb szczególnie istotnych społecznie”.
Cel ten zostanie zrealizowany poprzez wykorzystanie istniejących, a sprawdzonych w praktyce mechanizmów restrukturyzacyjnych, które zostaną dostosowane do szczególnej sytuacji podmiotów leczniczych i ich społecznej roli poprzez wprowadzenie odrębnego postępowania restrukturyzacyjnego dostępnego dla podmiotów leczniczych, niezależnie od ich formy organizacyjnoprawnej
– napisał resort.
Projektowana regulacja ma zmierzać m.in. do „zachowania dotychczasowych zasad odpowiedzialności za zobowiązania podmiotów szpitalnych”. Ponadto systemowo ma zostać podkreślone, że „celem restrukturyzacji podmiotów nieposiadających zdolności upadłościowej jest zapobieganie ich likwidacji oraz zapewnienie ciągłości udzielania świadczeń zdrowotnych”.
Co z kontrahentami?
Wiceprezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Tomasz Paczkowski powiedział, że zmiany, nad którymi pracują resorty zdrowia i sprawiedliwości, to szansa dla zadłużonych szpitali.
W tej chwili obowiązują już plany naprawcze. One są po to, żeby poprawić sytuację. Restrukturyzacja ma taki sam cel. Chodzi o cywilizowanie długu i kontynuowanie działalności w warunkach stabilizacji ekonomicznej
– zaznaczył Paczkowski.
Zauważył także, że rosnący poziom zadłużenia szpitali oraz powszechność tego zjawiska oznaczają, że nie jest to problem wynikający z nieudolnego zarządzania kilku dyrektorów, lecz systemowy.
Paczkowski zwrócił uwagę, że z punktu widzenia kontrahentów włączenie szpitali do ustawy Prawo restrukturyzacyjne może stanowić ryzyko, że nie odzyskają całości swoich środków.
Wojciech Wiśniewski z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego także zwrócił uwagę na konsekwencje dla dostawców usług i towarów do szpitali.
Teraz zapłata jest odciągnięta w czasie, bo NFZ też szpitalom płaci z opóźnieniem, ale w końcu jest realizowana. Jeśli wycofają się dostawcy, w tym np. leków, to szpital nie będzie mógł prowadzić działalności. I stracą na tym pacjenci
– rysował potencjalny scenariusz Wiśniewski.
Ekspert zauważył, że szpital, który chce przejść restrukturyzację, może to zrobić. Na mocy przepisów ustawy o działalności leczniczej SPZOZ może przekształcić się w spółkę, która już podlega ustawie Prawo restrukturyzacyjne.
Przygotowywane zmiany to droga na skróty, na ominięcie kwestii zobowiązań wobec wierzycieli
– wskazał Wiśniewski.
"Skutki będą katastrofalne"
Jego zdaniem u ich podłoża jest „katastrofalna sytuacja finansów publicznych”.
Rząd szuka sposobu na zrobienie wrażenia, że pomaga szpitalom, ale bez nowych zobowiązań dla budżetu państwa. Skutki tego będą katastrofalne, szczególnie dla placówek w najgorszej kondycji
– wskazał.
Z informacji Ministerstwa Zdrowia wynika, że na koniec drugiego kwartału 2026 r. funkcjonowało w Polsce 415 szpitali w formie samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej (SPZOZ) oraz 134 szpitale w formie spółek kapitałowych, w których udział Skarbu Państwa, jednostek samorządu terytorialnego i uczelni medycznych wynosił co najmniej 51 proc. kapitału zakładowego.