Jak poinformował rzecznik policji w Łodzi Marcin Fiedukowicz, do zdarzenia doszło w sobotę w centrum miasta. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o młodym mężczyźnie, który przewrócił przenośną toaletę. Miał też uszkadzać pojazdy zaparkowane w rejonie ul. Tuwima, Sienkiewicza i Moniuszki. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery miejskiego monitoringu.
Policjanci szybko ustalili, gdzie przebywa mężczyzna. Na miejscu zastali grupę sześciu osób w wieku od 17 do 24 lat. Wśród nich był 19-latek. Został zatrzymany. W rozmowie z policjantami stwierdził, że po rozstaniu ze swoją dziewczyną próbował "rozładować negatywne emocje", dlatego kopał i uderzał w zaparkowane w pobliżu auta. Mężczyzna nie oszczędził również przenośnej toalety, którą wywrócił.
Obecnie śledczy z I Komisariatu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi szacują straty, jakie powstały w wyniku zachowania 19-latka, i docierają do właścicieli dziewięciu pojazdów, które noszą ślady działania wandala.
Fiedukowicz przypomina, że za uszkodzenie mienia mężczyźnie, który nie był dotychczas notowany, grozić może kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.