21 i 36- latek planowali dojechać rowerami aż do Tajlandii. Nie wiedzieli jednak, że Unia Europejska, a także strefa Schengen, kończy się na granicy polsko-ukraińskiej. Leśną drogą przedostali się z Polski na Ukrainę, co wywołało alarm wśród ukraińskich pograniczników.
„Mężczyźni zostali zatrzymani w nocy z czwartku na piątek przez uzbrojonych w długą broń funkcjonariuszy straży granicznej. Teraz grozi im kara pieniężna za nielegalne przekroczenie granicy”
- przekazały ukraińskie służby.
Nie wiadomo, czy mężczyźni będą mogli kontynuować podróż przez Ukrainę, czy będą musieli zawrócić.