Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rosja: 19 lat więzienia dla muzyków? Prokurator chce surowych kar

Prokuratura w Czelabińsku na rosyjskim Uralu zażądała kary 19 lat pozbawienia wolności dla muzyków z zespołu rockowego Room 32, Romana Nasryjewa i Aleksieja Nurijewa, oskarżonych o podpalenie komisariatu wojskowego, czyli wojskowej komendy uzupełnień - powiadomiła dzisiaj niezależna rosyjska telewizja Nastojaszczeje Wriemia.

Autor:

Dwaj młodzi mężczyźni jakoby "dokonali aktu terrorystycznego", ponieważ w październiku ubiegłego roku wrzucili koktajle Mołotowa do budynku, w którym znajdują się siedziba lokalnej administracji miasta Bakał oraz miejscowy komisariat wojskowy. Podczas śledztwa Nasrijew przyznał, że zdecydował się na ten czyn, ponieważ sprzeciwia się inwazji Rosji na Ukrainę i ogłoszonej jesienią 2022 roku przez Władimira Putina "częściowej" mobilizacji na wojnę.

"Chciałem w ten sposób podkreślić swój brak zgody (na takie działania władz kraju). Chciałem, żeby mój głos został usłyszany"

– tłumaczył mężczyzna.

Treść jego wypowiedzi przekazali niezależnym mediom lokalni obrońcy praw człowieka.

Rosyjscy opozycjoniści i zachodni obserwatorzy podkreślają, że drakońskie kary wprowadzone w Rosji po inwazji na Ukrainę, rozpoczętej w lutym 2022 roku, coraz bardziej przypominają represje z czasów stalinowskich. Taki pogląd wyraził np. na początku marca Peter Stano, rzecznik wysokiego przedstawiciela Unii Europejskiej ds. zagranicznych Josepa Borrella.

W pierwszych dniach marca 13-letnia Masza Moskalowa trafiła do ośrodka opiekuńczego za narysowanie w szkole antywojennego obrazka, a jej ojca, jedynego opiekuna dziecka, umieszczono w areszcie domowym z zarzutem "dyskredytacji armii". Pod koniec ubiegłego miesiąca skazano go na dwa lata więzienia.

Również w marcu Wasilij Bolszakow, mieszkaniec miejscowości Kasimow w obwodzie riazańskim, został aresztowany za opublikowanie w internecie dowcipu nawiązującego do inwazji Kremla na Ukrainę. Mężczyźnie grozi kara co najmniej trzech lat pozbawienia wolności.

Kolejny kuriozalny przypadek dotyczy 62-letniego emeryta, wobec którego prokuratura w Moskwie zażądała pod koniec marca kary siedmiu lat więzienia za komentarze zamieszczane w mediach społecznościowych. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane