Dzieci mieszkały u rodziny z Łęgowa (pow. wągrowiecki). 49-letnia kobieta i 58-letni mężczyzna, pod których opieką była czwórka własnych dzieci oraz ośmioro dzieci w ramach rodzinnego domu dziecka zostali zatrzymani ws. stosowania przemocy wobec podopiecznych.
Dzisiaj odbyły się przesłuchania 49-letniej kobiety i 58-letniego mężczyzny. Jak powiedział wieczorem oficer prasowy KPP w Wągrowcu mł. asp. Dominik Zieliński, „prokurator rejonowy w Wągrowcu po zapoznaniu się z treścią zgromadzonych materiałów przeprowadził czynności z zatrzymanymi, przedstawił zarzuty znęcania się nad siedmiorgiem dzieci”.
Dodał, że dodatkowo prokurator sformułował zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu jednego dziecka - 2-letniego chłopca.
- „Zarówno kobieta jak i mężczyzna nie przyznali się do stawianych im zarzutów. Kobieta postanowiła odmówić składania wyjaśnień, natomiast wyjaśnienia złożył mężczyzna. Prokurator jest w trakcie formułowania wniosków o tymczasowe aresztowanie” – powiedział Zieliński.
Za zarzucane czyny grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Sąd Rejonowy w Wągrowcu podjął w piątek wieczorem decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec 49-latki i 58-latka prowadzących rodzinny dom dziecka w Łęgowie.