10 wtop „czystej wody”, czyli rok z nielegalną TVP » Czytaj więcej w GP!

Resort "przejrzy" podręczniki "stare programowo". Prof. Czarnek zapowiada istotne reformy

Oddzielny zespół ekspertów już od przyszłego tygodnia będzie zastanawiał się nad tym, w jaki sposób wyjść naprzeciw tym problemom, które się stworzyły właśnie w oświacie. Czyli naprzeciw problemom polegającym na mniejszej wiedzy, której uczniowie nie przyswajają w wyniku nauki zdalnej – zaznaczył w programie „Dziennikarski Poker” w Telewizji Republika prof. Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki. Zapowiedział też, że wiosną opinii publicznej zostaną przedstawione reformy szkół. - W tym momencie skupiamy się na tym, żeby przygotować podręczniki do klas 3 i 4. Żeby przejrzeć te stare programowo pod kątem tych postulatów, które tu i ówdzie są zgłaszane - mówił.

print screen / telewizjarepublika.pl

Szef resortu był gościem red. Tomasza Sakiewicza, który zapytał, jak wielkie straty dla wiedzy uczniów wyrządziły ograniczenia związane z pandemią chińskiego koronawirusa.

- Straty są niewątpliwie niemałe. Trudno jest to ocenić, bo to też w zależności od miejscowości, od dostępu do internetu szerokopasmowego. Ale na pewno nauka zdalna, nawet na najwyższym poziomie, nie jest w stanie zastąpić nauki stacjonarnej. My potrzebujemy wspólnoty, potrzebujemy rytmu życia, rytmu dnia, który był, a który został zdezorganizowany całkowicie przez pandemię koronawirusa. To niestety wpływa na wyniki nauczania oraz na psychikę dzieci i młodzieży. Otrzymujemy coraz więcej sygnałów z tym związanych. Dlatego od 1 stycznia poradnik psychologiczno-pedagogiczny działa również w formie on-line. Nie tylko telefonicznie. I również będziemy stacjonarnie tę pomoc rozszerzać. A co do samych wyników w nauczaniu, dlatego właśnie ograniczyliśmy zakres materiału na egzamin maturalny, bo mamy świadomość tego, że wszystkiego już nie są w stanie przerobić, z tego co powinno być przerobione w szkole przed egzaminem

- mówił minister.

Wyraził nadzieję, że jednak powrót uczniów do szkoły odbędzie się w miarę szybko.

- Oddzielny zespół ekspertów już od przyszłego tygodnia będzie zastanawiał się nad tym, w jaki sposób wyjść naprzeciw tym problemom, które się stworzyły właśnie w oświacie. Czyli naprzeciw problemom polegającym na mniejszej wiedzy, której uczniowie nie przyswajają w wyniku nauki zdalnej. Przypomnę, że na naukę zdalną wyłożyliśmy jako rządy Rzeczypospolitej Polskiej, podatnicy, bo przecież to są pieniądze podatników, rząd wyłożył ponad miliard złotych. A zatem ona jest bardziej efektywna niż w marcu, kwietniu, czy maju 2020 roku. Wtedy raczkowało nauczanie zdalne. Natomiast dzisiaj ono w wielu miejscach wygląda już bardzo dobrze. Nie podejmuję się oszacowania procentowego – o ile mniej efektywna jest nauka zdalna. Na pewno sporo

- ocenia.

Jak zaznaczył prof. Czarnek, w tym momencie jego ministerstwo skupia się na tym, żeby przygotować podręczniki do klas 3 i 4. - Żeby przejrzeć te stare programowo pod kątem tych postulatów, które tu i ówdzie są zgłaszane. Czyli przyładowanie materiałów w niektórych przedmiotach. Skupiamy się na tym, żeby rzeczywiście uchronić szkoły przed ideologizacją. Skupiamy się nad pozycją kuratora oświaty w systemie nadzoru pedagogicznego. Skupiamy się na tym, żeby wyraźnie rozdzielić zakres zadań i kompetencje organu prowadzącego oraz państwa polskiego, które w postaci subwencji oświatowej przekazuje środki samorządom na wynagrodzenia dla nauczycieli. To wszystko rzeczywiście jest opracowywane równolegle. Myślę, że efekty tych prac powinny być znane wiosną tego roku – zapowiedział polityk.

 



Źródło: niezalezna.pl

oa