Kard. O'Malley podkreślił, że amerykańscy biskupi katoliccy są „bardzo rozczarowani z powodu tak surowej linii” w polityce migracyjnej i dodał, że w tej sprawie panuje wśród nich wielka zgodność.
Purpurat amerykański, który jest m.in. członkiem 9-osobowej Rady Kardynałów, powołanej przez Franciszka, uważa obecną politykę za przejaw kryzysu politycznego.
Polityka ta „nie ma prawdziwej odpowiedzi na potrzeby i cierpienia zwykłych ludzi”, stąd też zrodziły się „nastroje antymigranckie” – stwierdził arcybiskup Bostonu.
Kard. O'Malley już wcześniej dość krytycznie wypowiadał się o niektórych działaniach Donalda Trumpa w sprawie migrantów, szczególnie - kwestii rozdzielania rodzin. Podkreślił, że jest to "polityka zniekształconej moralności"