Z informacji przekazanych przez rzecznika prasowego wojewody Adriana Móla wynika, że w dwóch z pięciu szpitali dedykowanych chorym na COVID-19 w regionie nie ma obecnie ani jednego pacjenta. Wszystkie łóżka są wolne w Nowym Szpitalu w Świeciu i Wojewódzkim Szpitalu Obserwacyjno-Zakaźnym w Bydgoszczy.
W szpitalu obserwacyjno-zakaźnym w Toruniu hospitalizowany jest jeden pacjent chory na COVID-19 - w stanie dobrym.
W jednoimiennym szpitalu zakaźnym w Grudziądzu, który dysponuje 1100 łóżkami i 65 respiratorami, obecnie przebywa dziewięciu chorych na COVID-19. Czworo z pacjentów jest w stanie dobrym, trzy osoby w średnim, a dwie w ciężkim.
W Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy leczonych jest 7 pacjentów - 6 w stanie dobrym i jeden w średnim.
Nie działa już izolatorium w Ciechocinku, a osoby w stanie dobrym chore na COVID-19, będą od czerwca trafiały do specjalnie wydzielonej części szpitala jednoimiennego w Grudziądzu.
W ostatnim tygodniu — od poniedziałku 25 maja — w regionie odnotowano tylko jedno nowe zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Liczba aktywnych przypadków zmniejszyła się do 60. Dotychczas w województwie zakażenie potwierdzono u 593 osób, 486 z nich wyzdrowiało, a 47 zmarło.
"W województwie kujawsko-pomorskim systematycznie zatrzymujemy epidemię. Szacujemy, że w ciągu najbliższych tygodni, jeżeli nic się nie zmieni, liczba chorych na COVID-19 będzie bliska zeru"
- mówił we wtorek wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz.