Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Raport CIA bez raportu. Siemoniak już znalazł wytłumaczenie: „Absurdalna jest dyskusja”

Jeszcze niedawno Donald Tusk mówił publicznie o „dość precyzyjnym raporcie” bezpośrednio od szefa CIA Johna Ratcliffe’a. Dziś Tomasz Siemoniak próbuje tonować dyskusję wokół tej sprawy. Minister przekonuje, że... nie ma większego znaczenia, czy informacje zostały przekazane w formie pisemnego dokumentu, czy ustnie.

Autor:

Kilkanaście dni temu szef rządu Donald Tusk poinformował, że otrzymał od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a precyzyjny raport dotyczący możliwych zagrożeń, prowokacji i sabotażu ze strony Rosji w najbliższych miesiącach.

"Otrzymałem w ostatnich godzinach dość precyzyjny raport bezpośrednio od szefa CIA dotyczący możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach i tak, jak już na ten temat mówiłem i ostrzegałem od wielu miesięcy. Należy spodziewać się różnych scenariuszy i Polska i cała Europa musi być przygotowana na różne scenariusze, jeśli chodzi o sytuację nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale także na wschodniej flance UE"

– przekonywał.

Niedługo później portal Niezalezna.pl ustalił, że Tomasz Siemoniak podczas bezpośredniej rozmowy z szefem BBN Bartoszem Grodeckim potwierdził, że nie istniał żaden osobny raport CIA przekazany premierowi Donaldowi Tuskowi. Według dwóch wysokiej rangi źródeł w Kancelarii Prezydenta i BBN, Siemoniak miał wyjaśnić, że podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych otrzymał od szefa CIA Johna Ratcliffe’a informacje ustnie, a następnie przekazał ich treść premierowi.

Siemoniak: premier nigdy tak nie mówił

Temat powrócił dziś podczas rozmowy Tomasza Siemoniaka, koordynatora służb specjalnych z Radiem Zet. Minister twierdził, że ani on, ani Donald Tusk, nigdy nie mówili niczego o raporcie...

"Ja nigdy, ani premier tak nie mówił. Dziwię się, jaki absurd niektórzy wybudowali na tej sytuacji" - powiedział polityk.

Na uwagę dziennikarza, który przytoczył dokładną wypowiedź Tuska, Siemoniak odparł: [natychmiast mu przekazałem, o tym [o swojej rozmowie z szefem CIA] informowałem. Był to raport precyzyjny, premier był ogromnie zainteresowany tym. Po prostu przedstawiłem mu raport z tej rozmowy, tak".

Jak stwierdził - "absurdalna jest dyskusja, czy raport jest ustny, czy pisemny i to jest takie... Ważne jest to, co się dzieje. Ważne, co przekazał szef CIA. [...] Przekazałem to premierowi, przekazałem to prezydentowi, przekazałem to innym osobom, które powinny to wiedzieć. I naprawdę robienie takiej dyskusji z tego, czy ktoś powiedział raport, czy nie raport, jest absurdalne i podważa".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska