Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Radni PiS do Trzaskowskiego: "Trza wracać, panie prezydencie, mamy dość"

"Trza wracać, panie prezydencie, mamy dość" – zaapelowali do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego warszawscy radni PiS, wyraziwszy oczekiwanie, że przerwie on kampanię i włączy się w sprawy miasta. Po wypadkach autobusów miejskich chcą zwołania sesji nadzwyczajnej Rady Warszawy.

Autor:

Na dzisiejszej konferencji prasowej, która poprzedzała kontrolę PiS w stołecznym ratuszu po dwóch wypadkach autobusów miejskich, do których doszło w ostatnim czasie, przewodniczący klubu PiS w Radzie Warszawy Cezary Jurkiewicz zapowiedział wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Jej tematem miałoby być bezpieczeństwo pasażerów w stolicy.

- Żądamy sesji nadzwyczajnej. Składamy dzisiaj wniosek w tej sprawie. Oczekujemy, że z racji na bezpieczeństwo zdrowia i życia mieszkańców Warszawy przerwie pan kampanię. Wystarczy uśmiechów. Wystarczy drwin. Wystarczy chaosu. Zapraszamy do tego, żebyśmy porozmawiali. Pan się boi rozmowy o sytuacji w Warszawie. Wiemy to i znamy to od 2018 roku. Trza wracać, panie prezydencie. Mamy dość

 – oświadczył szef klubu PiS, kierując słowa do Trzaskowskiego, który jest kandydatem KO w wyborach prezydenckich.

Wiceminister rozwoju, warszawska radna Olga Semeniuk również zaapelowała do Trzaskowskiego o pełną mobilizację, włączenie się w sprawy miasta oraz o zaprzestanie robienia na ten moment kampanii. "Doszło do drugiego tragicznego w skutkach wypadku i chcielibyśmy wiedzieć, na czym tak naprawdę mieszkańcy stoją i czy możemy rzeczywiście czuć się w komunikacji miejskiej bezpieczni" – podkreśliła.

Radny Maciej Binkowski zwrócił uwagę, że na ostatniej sesji Rady Warszawy klub PiS chciał, aby prezydent miasta przedstawił informację na temat bezpieczeństwa komunikacji miejskiej i kryteriów zatrudniania kierowców. "Niestety głosami radnych Platformy Obywatelskiej – partii, której wiceprzewodniczącym jest Rafał Trzaskowski – ten wniosek upadł" – dodał.

Do pierwszego wypadku, w którym zginęła pasażerka, a ok. 20 osób odniosło obrażenia, doszło 25 czerwca na moście Grota-Roweckiego. Kierowca autobusu był pod wpływem amfetaminy. Drugi wypadek autobusu miał miejsce wczoraj na Bielanach. Ranna została jedna z pasażerek. Jak poinformowała policja, test na narkotyki wykazał w organizmie kierowcy obecność środków odurzających. Obaj kierowcy pracowali dla firmy Arriva.

Po wczorajszym wypadku rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka poinformowała, że w związku z decyzją o czasowym zawieszeniu umowy z Arrivą, autobusy tego przewoźnika nie wyjadą do odwołania na stołeczne drogi

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane