Exit polls wykazały nieznaczne zwycięstwo prezydenta Andrzeja Dudy nad Rafałem Trzaskowskim w drugiej turze wyborów prezydenckich.
- Jeśli wynik Andrzeja Dudy się utrzyma, to znaczy, że system kontrolowania emocji społecznych wymyślony u zarania III RP przestał działać. Prezydent zebrał gigantyczną liczbę głosów przeciwko konglomeratowi zagranicznych mediów, prawie wszystkich partii, celebrytów i samozwańczych elit
- ocenił na Twitterze Michał Rachoń.
Jak wynika z sondaży, na Andrzeja Dudę zagłosowało nieco ponad 50 proc. wyborców, którzy oddali głos na Krzysztofa Bosaka. Wśród wyborców pozostałych kandydatów z pierwszej tury znacząco przeważały dziś głosy na jego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego.
Zdaniem Rachonia, wynik Andrzeja Dudy przy wysokiej, blisko 70-procentowej frekwencji, jest dużym sukcesem.
- Wynik Andrzeja Dudy, choć jest olbrzymim sukcesem, niesie ze sobą konieczność refleksji na temat sposobu realizacji wizji Polski. Horyzont obozu mającego ambicję fundamentalnej przebudowy Polski wydłuża się do dekady, dając szansę, jakiej poza postkomunistami nie miało żadne środowisko po 1989 r.
- dodał dziennikarz.
Jeśli wynik PAD się utrzyma, to znaczy że system kontrolowania emocji społecznych wymyślony u zarania #3RP przestał działać. #PAD zebrał gigantyczną liczbę głosów przeciwko konglomeratowi zagranicznych mediów, prawie wszystkich partii, celebrytów i samozwańczych elit. #Wybory2020
— michal.rachon (@michalrachon) July 12, 2020
Wynik #PAD,choć jest olbrzymim sukcesem niesie ze sobą konieczność refleksji na temat sposobu realizacji wizji Polski.Horyzont obozu mającego ambicję fundamentalnej przebudowy Polski wydłuża się do dekady,dając szansę, jakiej poza postkomunistami nie mało żadne środowisko po '89
— michal.rachon (@michalrachon) July 12, 2020