Przedstawiciele operatora koncesyjnego odcinka autostrady, spółki Autostrada Eksploatacja, podkreślają, że to od samych kierowców często zależy, czy przejazd przez bramki autostradowe przebiega sprawnie i czy przed punktami poboru opłat nie tworzą się zatory.
"Jeśli na wjeździe na autostradę pobieraliśmy bilet, pamiętajmy, by mieć go blisko pod ręką razem z pieniędzmi lub kartą płatniczą. Znacznie skróci to czas transakcji na samych bramkach. Jeżeli chcemy zapłacić zbliżeniowo, kierujmy się do pierwszych trzech pasów, licząc od lewej strony"
– powiedział dyrektor poboru opłat Autostrady Eksploatacji Arkadiusz Chudziński.
Jak wyjaśnił, choć na autostradzie na wszystkich pasach kierowcy mogą zapłacić za przejazd zbliżeniowo, to właśnie tam znajdą zewnętrzne terminale kasowe, które mogą obsłużyć sami.
Rzeczniczka spółki Renata Rychlewska podkreśliła, że przed wyruszeniem w trasę zawsze należy sprawdzić prognozę pogody, nie należy też odkładać wyjazdu na ostatnią chwilę. "Warto w samochodzie mieć też koc i termos z gorącym napojem, w razie gdyby na trasie doszło do wypadku i droga była przez jakiś czas zablokowana" - zaznaczyła.
Służby autostradowe zachęcają ponadto do korzystania w podróży z zainstalowanych np. w smartfonie aplikacji wspomagających kierowców w drodze. "Operatorzy Centrum Zarządzania Autostradą na bieżąco przekazują tam informacje o tym, co się dzieje na trasie. Jeśli na autostradzie dojdzie np. do kolizji czy wypadku, aplikacje nas o tym poinformują, podpowiadając trasę alternatywną" – powiedziała PAP Rychlewska.
Spółka poinformowała, że w swoich magazynach, w związku z sezonem zimowym, zgromadziła 13 tys. ton soli. Stan pełnej gotowości na wypadek skutków zimy obowiązuje na całym, liczącym 256 km odcinku koncesyjnej autostrady od początku listopada przez kolejne sześć miesięcy. Każdej doby do pracy gotowe są 42 solarki i 100 pracowników.
Ze względu na trwające zagrożenie związane z pandemią koronawirusa, pracownicy Obwodów Utrzymania Autostrady pracują w specjalnym trybie dyżurowym, który pozwoli zminimalizować skutki ewentualnych zakażeń członków załogi.
Na autostradach w Polsce obowiązuje pierwszy stopień utrzymania zimowego. Oznacza to, że sprzęt musi wyjechać na trasę w ciągu pół godziny od rozpoczęcia opadów śniegu. Jezdnia autostrady w ciągu dnia musi być odśnieżona w 2 godziny po ustaniu opadów śniegu i w 4 godziny po ustaniu opadów nocą.