Jak informuje oficjalny portal 17. WBZ., łącznie, aż 54 proobronnych wzięło udział w zintegrowanym szkoleniu taktycznym, które odbyło się w warunkach dzienno-nocnych, w rejonie poligonu w Drawsku. Adepci żołnierskiego rzemiosła w trakcie szkolenia zostali zapoznani z procedurami korzystania z Kołowego Transportera Opancerzonego Rosomak, przećwiczono wspólnie również epizod MASCAL (ang. Mass Casualty), w takcie którego wszyscy ćwiczący musieli wykazać się znajomością procedur medycznych na polu walki.
Ćwiczenia taktyczne miały za zadanie doskonalić umiejętności dowódcy plutonu oraz dowódców drużyn w zakresie skutecznego kierowania podległym pododdziałem. Proobronni wykonali marsz na dystansie 40 km z wykorzystaniem KTO Rosomak, w trakcie którego rozpoznawano wrażliwe elementy infrastruktury m.in. mosty. W rolę przeciwnika wcielił się pluton rozpoznawczy z 1. batalionu czołgów 10. Brygady Kawalerii Pancernej z Świętoszowa. Po zakończeniu marszu ćwiczący zajęli rejon ześrodkowania, skąd w nocy w ramach wypadów, rozpoznawali zapory inżynieryjne przeciwnika oraz lokalizacje stanowiska dowodzenia brygady - czytamy.
Szkolenie było bardzo intensywne, ale owocne i z całą pewnością przyniesie wymierny efekt w postaci podniesienia standardów współpracy. Łączny dystans, jaki w trakcie szkolenia pokonali proobronni wraz z „zmotoryzowanymi” to 80 km - podaje wielkopolska brygada.