Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prokuratura i policja w siedzibie KRS. Rzecznik Żurka zabrała głos

Rzecznik prasowy Prok. Generalnego Waldemara Żurka prok. Anna Adamiak zwołała konferencję prasową, na której odniosła się do wejścia prokuratorów z asystą policji do siedziby KRS. Stwierdziła, że czynności te są prowadzone w oparciu o "postanowienie o żądaniu wydania rzeczy i przeszukaniu". Oznajmiła także, że legalni rzecznicy dyscyplinarni sędziowie Piotr Schab i Przemysław Radzik "podszywają się" pod funkcje publiczne.

Autor:

Prokuratura i policja w siedzibie KRS 

Do siedziby KRS weszli funkcjonariusze policji działający na polecenie Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Jak poinformowała przewodnicząca KRS, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, na miejscu było obecnych dwóch prokuratorów.

Szefowa KRS przekazała także szczegóły wydanego postanowienia. Policja zabezpieczająca wejście do siedziby Rady nie dopuściła do środka parlamentarzystów opozycji ani przedstawicieli mediów. Z utrudnieniami przy wejściu spotkali się również pełnomocnicy wezwani przez przewodniczącą KRS.

Prok. Anna Adamiak, Rzecznik prasowy Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka, zorganizowała konferencję prasową, na której odniosła się do wejścia do siedziby KRS.

Czynności z udziałem prokuratorów z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej są prowadzone w siedzibie pomieszczeń biurowych Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego zastępców. Te czynności realizowane są w oparciu o postanowienie z 14 stycznia 2026 roku wydane w postępowaniu prowadzonym w Wydziale Spraw Wewnętrznych. Jest to postanowienie o żądaniu wydania rzeczy i przeszukaniu. To postępowanie zostało wszczęte z uwagi na zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa 28 marca 2025 roku, a dotyczy ukrywania dokumentów poprzez ich niewydawanie, czyli odmowy wydania dokumentów a także powoływanie się na pełnioną funkcję w sytuacji, kiedy tej funkcji osoby nie sprawują

– oznajmiła.

Przekazała też, że rzekomo "materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu pozwolił na dokonanie ustaleń, że osoby, które odwołano z funkcji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i jego zastępcy pomimo ich odwołania, a więc utraty możliwości sprawowania tych funkcji nadal podejmują czynności jako osoby nieuprawnione".

Ponadto powołani przez ministra sprawiedliwości tzw. rzecznicy ad hoc to instytucja wprowadzona o ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych w okresie, kiedy ministrem sprawiedliwości był pan Ziobro. Rzecznicy ad hoc jak i nowo powołani rzecznicy dyscyplinarni sędziów sądów powszechnych skierowali pisma do biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych wzywając do przekazania wszelkiej dokumentacji związanej z prowadzonymi dotychczas postępowaniami dyscyplinarnymi. Tak naprawdę w obecnej chwili jedyną uprawnioną osobą do dysponowania tymi aktami jest kierownik Biura Rzecznika Dyscyplinarnego. Pomimo kierowanych pism, w których wyzwano do przekazania akt postępowania, taka czynność nie nastąpiła. Spotkało się to z odmową i akta tych postępowań nie zostały przekazane uprawnionym osobom. W związku tym osoby te nie mogły podjąć czynności wchodzących w zakres ich kompetencji

– wskazywała.

Podkreśliła też, że "gdy wszczęto postępowanie dotyczące podszywania się pod funkcję publiczną jak również ukrywania dokumentów poprzez odmowę ich wydania również prokurator zwrócił się do Biura Rzecznika Dyscyplinarnego o wydanie akt postępowań dyscyplinarnych, ale już jako dowód, który ma istotne znaczenie w toczącym się postępowaniu".

Postępowanie dotyczy ukrywania tych akt jak również podejmowania w postępowaniach czynności przez osoby do tego nieuprawnione. Pomimo kierowania kilku pism prokurator jako organ prowadzący postępowanie te pisma zostały zlekceważone

– oznajmiła.

Prok. Adamiak stwierdziła także, że "czynności adresowane są do Biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sądów Powszechnych".

Nie pozostają one w żadnym związku z funkcjonowaniem i działalnością Krajowej Rady Sądownictwa, a tylko z uwagi na to, że właśnie ten organ, czyli Krajowa Rada Sądownictwa, udostępnia pomieszczenia przy ulicy Rakowieckiej 30 w Warszawie dla Biura Rzecznika, nie oznacza, że działania podejmowane w tej chwili przez prokuratora są skierowane wobec KRS

– doprecyzowała.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane