Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Prezydent spotkał się z Polakami przed Sejmem. "Proszę, abyśmy nie zmarnowali tej wielkiej społecznej energii"

Chciałbym, żebyśmy uzmysłowili sobie, że ten dzień to nasze wspólne zwycięstwo. To zwycięstwo Polski wolnej, suwerennej, niepodległej, Polski z ambicjami i do tego zwycięstwa wy mnie nieśliście - zwrócił się do zebranych pod Sejmem prezydent RP Karol Nawrocki.

Tysiące Polaków z całego kraju przybyło dzisiaj do Warszawy, by towarzyszyć Karolowi Nawrockiego w ceremonii objęcia urzędu prezydenta RP.

Reklama

Do licznie zgromadzonych rodaków przed Sejmem, po uroczystości zaprzysiężenia, wyszedł nowy prezydent RP, nie kryjąc radości z ich obecności.

- Moi kochani rodacy, Polki i Polacy, jak ja z głębi serca cieszę się, że tutaj dzisiaj ze mną jesteście, że jesteście z prezydentem Polski i będziecie ze mną przez 5 najbliższych lat, bo będę waszym głosem - powiedział Karol Nawrocki.

- Wielu z was było ze mną w czasie całej kampanii wyborczej, bo widzę wasze twarze, flagi, Słupsk, Płońsk, Kołobrzeg, Biskupiec, widzę was wszystkich z  całej Polski. Byliście ze mną przez ostatnie 8 miesięcy. Chciałbym, żebyśmy uzmysłowili sobie, że ten dzień to nasze wspólne zwycięstwo. To zwycięstwo Polski wolnej, suwerennej, niepodległej, Polski z ambicjami i do tego zwycięstwa wy mnie nieśliście

- dodał.

Podkreślił, że to, co stało się 1 czerwca 2025 r. "jest piękną lekcją wolności, w której uczestniczyło miliony Polaków".

- Mówi, że nie damy sobie wybierać prezydenta z oczekiwaniami jednych czy drugich sąsiadów, że nie damy sobie wybierać prezydenta w związku z tym, co widzimy w propagandzie. Wy tę wolność nieśliście przez kolejne miesiące. Ta wolność zaprowadziła mnie do urzędu prezydenta RP

- mówił.

Dodał, że to co wydarzyło się 1 czerwca było także "lekcją pokory, wobec tych, którzy chcieliby, by w Polsce panowało jednowładztwo".

- To zdrowe dla Rzeczypospolitej, że w Pałacu będzie prezydent, który będzie mówił w imieniu narodu - stwierdził Karol Nawrocki.

Ja najchętniej byłbym z Wami wiele godzin i w kolejnych dniach, bo potrzebuję, by być blisko Polek i Polaków bo z tego czerpię moc i siłę do pracy dla naszej narodowej wspólnoty, ale dziś posłucham Pawła Szefernakera i będę mówił krótko. Proszę, abyśmy nie zmarnowali tej wielkiej społecznej energii, która udało nam się wytworzyć, którą tworzyły komitety obywatelskie, którą tworzyło stronnictwo polityczne PiS, którą tworzył NSZZ "Solidarności", fundacje, stowarzyszenia, ruchy. To energia, która spowodowała, że uzyskałem 10,5 mln głosów. Nie zmarnujmy tej energii i zróbmy wszystko, by budować wielką, silną, odpowiedzialną społecznie i ambitną Polskę. Niech żyje Polska

- zakończył swoje wystąpienie prezydent Nawrocki.


 

Źródło: niezalezna.pl
Reklama