Prezydent Andrzej Duda ponownie objął przewodnictwo w kapitułach najważniejszych polskich odznaczeń państwowych - Orderu Orła Białego oraz Orderu Odrodzenia Polski. Uroczystość odbyła się w czwartek w Zamku Królewskim w Warszawie.
- Dzisiejszą uroczystość przeżywam być może bardziej, niż pięć lat temu. Wtedy wszystko to było tak oszałamiające. Dziś każde słowo, które zostaje wypowiedziane, dociera do mnie z pełną świadomością
- mówił prezydent w Zamku Królewskim.
Przyznał, że to „wielki moment w życiu człowieka, kiedy, będąc tutaj, na Zamku Królewskim w Warszawie, w tej sali, w której są insygnia, łańcuch wielkiego mistrza Orderu Orła Białego, miecz ostatniego króla Polski, sztandar prezydenckie z Orłem Białym – tu właśnie, w tym miejscu, kiedyś zniszczonym symbolu polskiej państwowości, odbudowanym rękami Polaków, jakże mocno w duszy grają słowa Wincentego Witosa: „Polska winna wiecznie trwać””.
- Te ordery są symbolami wolnej Polski, Polski silnej. Mówiłem kiedyś, że Order Orła Białego ma tę specyfikę, że, kiedy Polska nie była wolna, nie był wręczany - wskazał.
- Dlatego te oba odznaczenia są tak ważne. W przyszłym roku będziemy obchodzili 100-lecie ustanowienia Orderu Odrodzenia Polski. Wolnej, niepodległej i suwerennej Rzeczypospolitej
- ocenił Duda.
Nowo zaprzysiężony prezydent podziękował za wszystkie dyskusje. - Nikt, kto nie uczestniczył w pracach kapituły, nie zdaje sobie sprawy, jak wiele jest tych dyskusji. Z jak wielką odpowiedzialnością te ordery są przyznawane. Z całego serca za ten trud dziękuję - dodał.
- Wiemy doskonale, że Polska uważnie obserwuje, kto otrzymuje te wielkie ordery. Ocenia, komentuje. Po tym, kto je dostaje, widać, jakie wartości są uznawane w naszym kraju za najważniejsze. Które z nich przeważają
- podkreśliła głowa państwa.