Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Prezydent Nawrocki w orędziu: "Wybór wolnego narodu postawił mnie dziś przed państwem wbrew propagandzie"

- Wolny wybór wolnego narodu postawił mnie dziś przed Państwem. Postawił mnie przed Państwem wbrew wyborczej propagandzie, kłamstwom, wbrew teatrowi politycznemu i wbrew pogardzie, z którą się spotykałem w drodze do urzędu prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Wybaczałem i jako chrześcijanin z głębi serca wybaczam całą tą pogardę i to, co działo się w czasie wyborów - powiedział w orędziu wygłoszonym przed Zgromadzeniem Narodowym nowy prezydent RP Karol Nawrocki.

Autor: Mateusz Mol

Karol Nawrocki złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym

Reklama
"Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem"

– brzmiała jej treść, zakończona: "tak mi dopomóż Bóg".

Następnie nowa głowa państwa wygłosiła orędzie do narodu. 

"Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, a władze zwierzchnią w Rzeczpospolitej sprawuje naród. Dlatego witam naród polski w granicach Rzeczpospolitej i poza jej granicami. Witam dziesiątki tysięcy obywateli państwa polskiego, które przyjechały dziś do Warszawy i których mijałem pod polskim Sejmem. Witam wszystkie miliony wyborców, które wybrały swojego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, który przed momentem złożył swoją przysięgę. Dziękuję wszystkim za oddane głosy, za wsparcie, dziękuję także tym, którzy nie głosowali na mnie, a wzięli udział w tym demokratycznym akcie wyborczym w związku ze świętem naszej demokracji 1 czerwca"

– powiedział Nawrocki.

"Wybaczam całą pogardę"

Nowy prezydent podkreślił, że "wolny wybór wolnego narodu postawił mnie dziś przed Państwem".

"Postawił mnie przed Państwem wbrew wyborczej propagandzie, kłamstwom, wbrew teatrowi politycznemu i wbrew pogardzie, z którą się spotykałem w drodze do urzędu prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Wybaczałem i jako chrześcijanin z głębi serca wybaczam całą tą pogardę i to, co działo się w czasie wyborów. Mamy drodzy Państwo jako wspólnota narodowa mamy tę wielką wartość przywiązania do wartości i tożsamości chrześcijańskiej. To nie powinno się zmieniać. W wartościach chrześcijańskich miłość i miłosierdzie do drugiego człowieka jest jednym z podstawowych elementów"

– oznajmił.

Nawrocki wskazał, że "te wybory i 1 czerwca wysłały silny glos suwerena do całej klasy politycznej".

"Wybierając mnie na urząd prezydenta RP to głos, że dalej tak rządzić nie można. Polska dzisiaj tak wyglądać nie powinna. To głos Polek i Polaków, że chcą, aby politycy spełniali obietnice składane w czasie kampanii wyborczej. 1 czerwca to wyraźny sygnał, że Polacy chcą wypełniania obietnic wyborczych, chcą wybierać prezydenta w atmosferze wolności i nie ulegną propagandzie politycznej"

– oświadczył.

Dodał, że "1 czerwca przekonaliśmy się, ze prezydent RP musi być tylko i aż głosem obywateli i obywatelek RP, nikogo więcej. Ja jako prezydent będę głosem narodu polskiego i takie będę miał zadanie".

Plan 21 programem nowego prezydenta

Karol Nawrocki zapowiedział, że "nie zaskoczy programem na 5 lat".

- Ja swoje obietnice zawarłem w "Planie 21", programie na XXI w., który dostał 10,5 mln głosów wyborców. Zamierzam być konsekwentny i zdeterminowany w realizacji Planu 21. W tym planie można jasno przeczytać, że jestem zwolennikiem i będę popierać inicjatywy, by Polska była ambitna, było miejscem rozwoju, wielkich projektów, jak CPK, polskie drogi, polskie porty. Program, który będę realizował, będzie programem zrównoważonego rozwoju

- powiedział prezydent RP.

- Mój program to "nie" dla nielegalnej migracji, "tak" dla polskiej złotówki, "nie" dla euro. Jako prezydent RP nie pozwolę podnieść wieku emerytalnego kobietom i mężczyznom. Wierzę, że moja prezydentury przywróci wiarę w składane obietnice. Będę wypełniał swoje zobowiązania wobec wyborców. Stoję przed wami świadomy wielkiego zadania i ogromnej odpowiedzialności - dodał.

Autor: Mateusz Mol

Źródło: niezalezna.pl
Reklama