Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prezydent Karol Nawrocki na XXI Zjeździe Klubów "GP": Najmniej potrzeba nam dziś kłótni wśród patriotów

To, co jest najważniejsze dzisiaj, to solidarność, jedność ludzi, którzy kochają Polskę, polskich patriotów, po to, by gromadzić się wokół Pałacu Prezydenckiego, prezydenta, wartości, które są dla nas ważne. Najmniej czego potrzebujemy, to kłótni w środowiskach patriotycznych i rywalizacji. Bądźmy razem idźmy silniejsi, zdeterminowani do Polski naszych marzeń, silnej, bezpiecznej i Polski, która jest Polską - powiedział dzisiaj podczas XXI Zjazdu Klubów "Gazety Polskiej" Karol Nawrocki, prezydent RP.

Przed godziną 12.00 do Sulejowa, na XXI Zjazd Klubów "Gazety Polskiej", dotarł prezydent RP, Karol Nawrocki.

Głowa państwa wzięła udział w uroczystej mszy świętej, celebrowanej przez prezydenckiego kapelana, ks. prof. Jarosława Wąsowicza SDB.

Następnie wygłosił krótkie przemówienie do zgromadzonych w Sulejowie klubowiczów.

"Najważniejsze decyzje podejmuje prezydent"

Na wstępnie przypomniał, że brał udział w Zjazdach Klubów "GP" jeszcze jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej czy prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Dla mnie zawsze w kalendarzu, gdziekolwiek nie byłem na funkcji państwowej, zjazd był bardzo ważny, to się nie zmieniło, gdy zostałem prezydentem RP. Dopiero jutro lecę do Turcji na spotkanie z panem prezydentem, a dzisiejszą niedzielę chciałem spędzić z Wami i to się nie zmieni

- powiedział Karol Nawrocki.

Odwołując się do wcześniejszych słów prezesa TV Republika, Tomasza Sakiewicza o roli dziennikarzy w mobilizowaniu władz państwowych poprzez dyskusję, prezydent stwierdził, że to "istota".

- Słyszeliśmy tyle w ostatnich latach o obrońcach demokracji, o demokracji, a my naprawdę jesteśmy demokratami. Prezydent Polski nie może obrażać się na żadną krytykę, ale Telewizja Republika i wszystkie inne telewizje w Polsce muszą widzieć, że najważniejsze decyzje podejmuje prezydent RP, a nie żadna telewizja. Takiego mnie wybraliście, za każde dobre słowo i za każą konstruktywną krytykę zawsze dziękuję, ale biorę pełną odpowiedzialność, bo reprezentuję Was, moich ukochanych Polaków, Polki - takiego mnie wzięliście, taki zamierzam zostać przez najbliższe 5 lat - zadeklarował prezydent.

Podziękował zgromadzonym za wspólną modlitwę podczas mszy świętej. 

- Dzisiaj staję na tej scenie po raz pierwszy jako prezydent Polski, aby podziękować za to, że zawsze ze mną byliście, że zawsze wsłuchiwałem się w głos, zawsze się konfrontowałem z wieloma pomysłami, ideami, czasem konstruktywną krytyką - zaznaczył. Karol Nawrocki wskazywał, że klubowicze byli z nim, gdy był szeregowym pracownikiem IPN, dyrektorem Muzeum II WŚ, prezesem IPN.

Gdy były wybory prezydenckie, Kluby w całej Polsce organizowały, współorganizowały spotkania, bo wierzyliście, że to będzie prezydent Polski, który będzie mówił i mówi każdą decyzją "po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy". (...) Gdy zostałem kandydatem, wspieraliście mnie, a gdy zostałem prezydentem-elektem, to byłem z wami jako prezydent-elekt, a wy 6 sierpnia byliście ze mną na zaprzysiężeniu i za to dziękuję

- powiedział prezydent Nawrocki.

"Wspierajcie prezydenta w realizacji projektu"

Prezydent wskazał, że "przed nami kolejne ważne zadania".

- Rozpoczyna się kolejna walka, nie możemy zwolnić ani na sekundę, ja nie zwolnię jako prezydent RP. A XXI zjazd przywołuje wprost to, z czym szliśmy do wyborów. 10,5 mln obywateli RP zagłosowało na plan 21, na konkretny plan Polski normalnej, Polski ambitnej, Polski, która musi pozostać Polską, przywiązanej do wartości, ale nowoczesnej, takiej, jaką potrzebują kolejne pokolenia. Polski, która ma swoją walutę, która dba o swój język, kulturę, tożsamość. To wszystko jest zapisane w planie 21, a my jesteśmy na XXI zjeździe - zauważył Karol Nawrocki.

Jesteśmy po modlitwie i jesteśmy w dniu świętym, więc nie powiem, czyja to wina, że to nie jest zrealizowane i nie chcę zaczynać w niedzielę tego tematu, ale chcę powiedzieć, że w polskim Sejmie czekają inicjatywy ustaw, które mają sprawić, że Polska będzie silniejsza, mocniejsza, bezpieczna i te inicjatywy ustawodawcze nie są zrealizowane. Zrealizowana jest tylko ustawa o polskiej wsi. Reszta czeka. Jakie jest dla nas zadanie? By większość parlamentarna zrozumiała, że w Polsce jesteśmy głęboko przywiązani do demokracji, więc jeśli jest plan, jest prezydent, są inicjatywy ustawodawcze, to powinny być chociaż dyskutowane w polskim Sejmie, a nie ze strachu blokowane przez kogoś - nazwiska nie wymieniam, miłej niedzieli panie marszałku

- dodał.

Zaapelował o wspieranie prezydenta RP w realizacji planu, z którym szedł do wyborów w 2025 r. i który poparło 10,5 mln wyborców.

Musimy być konsekwentni w realizacji tego, a jeśli nie uda się tego zrobić z tą większością parlamentarną, to trzeba doprowadzić do tego, że będzie taka większość, która będzie wspierać prezydenta w budowaniu silnej i odpowiedzialnej Polski

- podkreślił prezydent.

Mądrość Polaków uratowała sojusze

Karol Nawrocki podziękował "za mądrość narodu".

My sobie wszyscy zdajemy sprawę, jak bardzo uratowaliśmy Polskę 1 czerwca [2025 r., data drugiej tury wyborów prezydenckich], wszyscy mamy tę świadomość. Uratowaliśmy też nasze relacje międzynarodowe, choćby z najważniejszym strategicznym partnerem - USA. To zrobiła wprost mądrość narodu polskiego, dokonując wyboru 1 czerwca. To nasz strategiczny partner militarny, wojskowy, ekonomiczny - działamy z wieloma innymi partnerami, Polska ma wielu partnerów i sojuszników, ale relacje z USA były realnie zagrożone. (...) Udało nam się doprowadzić do tego, że żołnierze amerykańscy, którzy współgwarantują nasze bezpieczeństwo - są, że Polska jest w G20 po zaproszeniu prezydenta Trumpa dla prezydenta Nawrockiego i wiele innych rzeczy. Uratowaliśmy nasze relacje międzynarodowe - dziękuję, narodzie

- powiedział.

Podkreślił, że dzisiaj najważniejsza jest solidarność.

- To, co jest najważniejsze dzisiaj, to solidarność, jedność ludzi, którzy kochają Polskę, polskich patriotów, po to, by gromadzić się wokół Pałacu Prezydenckiego, prezydenta, wartości, które są dla nas ważne. Najmniej czego potrzebujemy, to kłótni w środowiskach patriotycznych i rywalizacji. Bądźmy razem idźmy silniejsi, zdeterminowani do Polski naszych marzeń, silnej, bezpiecznej i Polski, która jest Polską - dodał Karol Nawrocki, prezydent RP.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska