Premier został zapytany w środę na konferencji prasowej o to, jak będzie układała się współpraca Polski ze Stanami Zjednoczonymi po tym, jak w fotelu prezydenta zasiądzie Joe Biden.
Mateusz Morawiecki powiedział, że Polska i Stany Zjednoczone są w wielu miejscach "splecione wspólnymi interesami, wspólnym patrzeniem na świat", dlatego jest przekonany, iż mimo zmian w administracji, współpraca między krajami będzie przebiegała bardzo dobrze.
- Mamy wiele punktów stycznych, wspólnych projektów związanych z inicjatywą Trójmorza, gdzie rozwijamy wiele bardzo konkretnych połączeń infrastrukturalnych. Szukamy środków na nowe interkonektory, na łączniki w zakresie infrastruktury w zakresie komunikacji czy energetyki
- wymieniał szef rządu.
Zaznaczył, że są to ważne projekty także dla USA, bo powstają na wschodniej flance NATO.
- Z tego względu, jak również ze względu na naszą spójność strategiczną, ta współpraca będzie układała się dobrze lub bardzo dobrze - ocenił premier.
W środę o godz. 18 czasu polskiego Joe Biden zostanie zaprzysiężony na 46. prezydenta USA.