"W to wasze święto chciałbym przede wszystkim wam - w imieniu wszystkich naszych rodaków - najserdeczniej podziękować za waszą gotowość, czujność, odwagę, a nierzadko za wasze bohaterstwo"
- zwrócił się premier do strażaków podczas pikniku rodzinnego z okazji obchodów Dnia Strażaka.
Jak dodał, strażacy niejednokrotnie wykazują się aktami bohaterstwa, które każdy z nas powinien podziwiać.
"Chcemy wam za to, za tę służbę, za tę gotowość bardzo serdecznie podziękować" - oświadczył Morawiecki.
Podczas wystąpienia szef rządu wymieniał kilka przykładów akcji okolicznych strażaków wskazując, że były to "bohaterskie działania".
Premier @MorawieckiM bierze udział w obchodach z okazji #DzieńStrażaka w #Rypin. pic.twitter.com/OSSINWL6j1
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) 5 maja 2019
"Takich działań w całej Polsce było w zeszłym roku ponad pół miliona. A ile jest minut w roku? Też ponad pół miliona, a więc można powiedzieć, że co minutę gdzieś w całym kraju, w całej Polsce, wyrusza Państwowa Straż Pożarna, strażacy, wyrusza Ochotnicza Straż Pożarna" - mówił Morawiecki.
"Co byśmy bez was zrobili, ile tragedii ludzkich byłoby rozsianych po całej Polsce?" - zastanawiał się szef rządu.
"Za to, że im zapobiegacie, że jesteście, jak w tym zawołaniu dekalogu strażackiego sprzed ponad 100 lat: czujni jak zając, odważni jak lwy. Za to cała Polska wam dziękuje"
- dodał premier, zwracając się do strażaków.
Podkreślał jednocześnie, że strażacy są wspaniałymi bohaterami naszej codzienności. "Wytrzymujecie próbę ognia w tych wielkich żywiołach (...), jesteście pomocnikami Pana Boga w tych wielkich bohaterskich akcjach, gdzie pomagacie ludziom, pomagacie bliźnim. Bardzo wam za to dziękujemy" - powiedział Morawiecki.
Szef rządu dziękował też rodzinom strażaków za to, że "wspieracie ich swoją obecnością, swoim duchem, bo im ta pomoc jest bardzo potrzebna".
"Życzę wszystkim, żeby tak, jak w roku 2018, który dla interweniujących strażaków zakończył się dobrze, nie było śmiertelnych wypadków. Żeby w tym roku i w kolejnym wasze wyjazdy w teren, na ratunek zawsze kończyły się szczęśliwym powrotem" - zaznaczył Morawiecki.