Z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że fala wezbraniowa ominęła Zawichost. W sobotę o godzinie 15.10 woda utrzymywała się na poziomie około 520 centymetrów (stan alarmowy 620 cm). To o ponad 170 centymetrów mniej niż w piątek, kiedy w kulminacyjnym momencie wodowskazy na Wiśle w Zawichoście wskazywały 683 cm. Z prognoz IMGW wynika, że w kolejnych godzinach poziom wody w Zawichoście będzie systematycznie opadać.
Podobne prognozy dotyczą Kamiennej w Wąchocku, gdzie woda również spadła poniżej stanu alarmowego. W czwartek w szczytowym momencie rzeka osiągnęła tam poziom blisko 220 centymetrów (stan alarmowy 190 cm). Tymczasem w sobotę o godzinie 15.10 wodowskazy wskazywały już poniżej 140 cm.
Na pozostałych rzekach w regionie woda nie przekroczyła stanów ostrzegawczych. Ponadto w kilku miejscach utrzymuje się w tzw. strefach stanów niskich. Taka sytuacja ma miejsce na Mierzawie w Michałowie, Świślinie w Rzepinie oraz Czarnej w Rakowie i Połańcu.
Tymczasem IMGW wydało w sobotę dla województwa świętokrzyskiego alert pierwszego stopnia przed burzami z gradem, a także alert hydrologiczny pierwszego stopnia.
Oznacza to, że w regionie należy spodziewać się warunków sprzyjających wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia.