Według Centralnego Biura Prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowego Instytutu Badawczego, w niedzielę do Polski będzie napływało chłodniejsze i wilgotne powietrze z północnego wschodu. Niż z centrum nad Ukrainą, który przemieszcza się w kierunku Białorusi, w większym stopniu będzie oddziaływał na wschodnią część kraju.
"W niedzielę na zachodzie kraju zachmurzenie będzie umiarkowane i duże, z przelotnymi opadami deszczu. Na wschodzie więcej chmur i tam możliwe są jednostajne opady deszczu. Na zachodzie i południu kraju mogą wystąpić burze. Temperatura maksymalna od 8 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie, przez 16-18 na południu i w centrum, do 20-21 stopni na zachodzie Polski"
- powiedziała Małgorzata Tomczuk z IMGW-PIB.
W nocy na wschodzie kraju pochmurno. W centrum i na zachodzie spodziewane są większe przejaśnienia. Niewielkie opady deszczu prognozowane są niemal w całym kraju, głównie na wschodzie i południu Polski. Temperatura minimalna wyniesie od 6 stopni na Warmii i Mazurach do 11 na południu i zachodzie. Nad morzem termometry wskażą 14-15 stopni. Nad ranem może być mglisto.