4 października pierwsza z czterech grup polskich biskupów rozpocznie wizytę "ad limina Apostolorum" w Watykanie. Jak informuje Konferencja Episkopatu Polski, każda z grup, oprócz pielgrzymki do grobów świętych Piotra i Pawła i spotkania z papieżem, odwiedzi dykasterie Stolicy Apostolskiej i będzie celebrować Eucharystię w czterech bazylikach większych w Rzymie.
- Zgodnie z prawem kanonicznym wizyty „ad limina” organizowane są co 5 lat. Poprzednia wizyta polskich biskupów miała miejsce w dniach 1-8 lutego 2014 roku. Jak podkreśla Posynodalna Adhortacja Apostolska „Pastores gregis”, podstawowym celem wizyty „ad limina Apostolorum” jest umocnienie jedności pomiędzy biskupami a Katedrą Św. Piotra
- czytamy na stronach Konferencji Episkopatu Polski.
Kilka dni temu "Rzeczpospolita" poinformowała, że polscy biskupi "w trybie pilnym" wezwani zostali do Watykanu z wizytą ad limina, a decyzja taka miała zapaść po spotkaniu papieża Franciszka z nuncjuszem apostolskim w Polsce, abp. Salvatore Penacchio. W tle pojawić miał się temat sytuacji w polskim Kościele.
Odpowiadając na medialne doniesienia, rzecznik KEP, ks. Leszek Gęsiak SJ, stwierdził, że biskupi o termin nowej wizyty ad limina dopytywać mieli Watykan już w 2019 r., jednak miała być ona przesuwana "ze względu na kalendarz papieża". O tym, że wizyta mogłaby odbyć się w 2021, biskupi mieli być informowani już jesienią 2020 r. i od tamtego czasu czekali na zaproszenie.
- Sekretariat KEP i wszyscy biskupi diecezjalni zostali oficjalnie poinformowani przez Nuncjaturę Apostolską w Polsce o przybliżonym terminie wizyty "ad limina" na przełomie września i października pismem z dnia 10 maja 2021 roku. W tym samym dokumencie przekazano prośbę o dostarczenie zwyczajowej relacji o stanie diecezji do końca czerwca 2021 roku. Te trzy miesiące potrzebne są na to, aby wszystkie instytucje watykańskie zdążyły zapoznać się z materiałami zawartymi w sprawozdaniu
- twierdził Gęsiak, zaznaczając, że trudno w takiej sytuacji mówić o "trybie pilnym".