Wczoraj prezydent Andrzej Duda spotkał się z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Podczas konferencji prasowej poinformowano, że Polska zostanie dołączona do ruchu bezwizowego, a więc nasi rodacy nie będą potrzebowali wiz, by podróżować do USA.
Donald Trump kolejny raz pokazał, że Polska jest dla niego ważnym sojusznikiem. To ważna deklaracja przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych. Trump zamierza ubiegać się o reelekcję i kluczowe mogą być głosy Polaków.
"Donald Trump nie jest w stanie wygrać bez polskich głosów w USA. W kilku kluczowych stanach zdecydowało kilkaset tysięcy głosów razem wziętych, a tam mieszka kilka milionów Polaków. Prawie 70 procent Polaków zagłosowało na Trumpa. Gdyby się okazało, a niestety może być różnie, że Polacy nie zagłosują na Trumpa, to nie ma on żadnych szans na reelekcję. Bez Polaków po prostu tych wyborów nie wygra"
- mówił Tomasz Sakiewicz w programie "Debata Jedynki" na antenie Polskiego Radia w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem.
Padło pytanie - czy zbliżające się wybory w USA mogą sprawić, że Polacy zyskają nie tylko zniesienie wiz, ale również inne przywileje? Według redaktora naczelnego "Gazety Polskiej", należałoby zapytać o potrzeby Polaków mieszkających na stałe w Stanach Zjednoczonych.
"Trzeba zapytać Polaków mieszkających w Stanach, co ich interesuje. Polacy, którzy są w USA, są bardzo nieaktywni w wyborach polskich. Oni generalnie nie biorą udziału w polskich wyborach, ale głosują w USA. Dziś Polacy zaczynają być bardziej republikańscy, bardziej konserwatywni. Dużo jest czynników, które decydują, niemniej sprawy polskie mają ogromny wpływ. Udało się przekonać Polaków w USA, że ochrona przed inwazją rosyjską jest kluczowa, tak samo sprawa smoleńska, która była przedstawiana w mediach amerykańskich, miała wielkie znaczenie"
- podkreślił.