Przedmiotowa baza danych spełnia częściowo kryteria zasobu służącego realizacji zadań penetracyjnych, wywiadowczych, manipulacyjnych przez podmiot konfekcjonujący te informacje. Ujawniony fragment bazy można porównać do tzw. listy targetingowej czyli wykazu obiektów, w tym przypadku osób, na których temat chińskie służby gromadzą informacje.
Warto zwrócić uwagę, że już sama struktura bazy danych, kategorie zbieranych informacji sugerują operacyjne przeznaczenie gromadzonych informacji a pozycje określające punktację potencjału oddziaływania wybranych osób mogą być wykorzystywane np. do prowadzenia analizy ryzyka, uwzględniania w procesach planowania działań aktywnych czy typowania osób mających potencjał przeszkodzenia lub wspierania (nie zawsze świadomego) operacji realizowanych przez Chiński wywiad p-ko bezpieczeństwu Polski.
Określanie przez Zhenhua wartości i potencjału oddziaływania poszczególnych obiektów sugeruje przeznaczenie omawianego współczynnika do szacowania i priorytetyzacji działań aktywnych, i lub pasywnego rozpoznania lub zastosowania wskaźnika w modelach budowy profilu psychologicznego w celu dalszego zastosowania.
Przedmiotowa baza może mieć kilka zastosowań o których warto wspomnieć rozpatrując ujawnione dane z perspektywy bezpieczeństwa państwa. Nie ulega wątpliwości że natura gromadzonych danych potwierdza informacje o wysokiej aktywności chińskich służb operujących przeciwko bezpieczeństwu Polski. Zbieranie dużej ilości danych, w tym informacji nt. osób bliskich obiektów pierwszego zainteresowania nie jest działaniem niestandardowym w metodyce pracy służb ale należy zwrócić szczególną uwagę na kontekst tej działalności, którym są inne działania wywiadowcze czy manipulacyjne, które obecnie realizują Chiny, niejednokrotnie przy udziale personelu placówki ambasady w Warszawie lub pracowników legendowych stanowiskami służbowymi w chińskich koncernach. Analizując tego typu ryzyka warto przypomnieć o niedawnym aresztowaniu (2019 r.) na wniosek ABW Weijinga W., jednego z dyrektorów polskiego oddziału Huawei, któremu postawiono zarzut z art. 130 ust. 1, który mówi o szpiegostwie przeciwko Polsce.
Analiza ryzyka wykorzystywania tzw. bazy Zhenhua powinna uwzględniać inne działania aktywne wymierzone nie tylko w sektor administracji państwowej i bezpieczeństwa ale również w polskie (w tym rezydujące w Polsce) przedsiębiorstwa technologiczne, naukowe, środowiska decyzyjne.
Kolejnym obszarem zastosowania mogą być operacje wpływu realizowane wobec sieci naukowych, organizacji pozarządowych (tu warto wspomnieć o zaangażowaniu koncernu Huawei w próbę budowy platform i projektów które mają pozyskiwać środowiska naukowe i specjalistyczne na użytek współpracy z Huawei) czy działania już bezpośrednio związane z twardą penetracją lub operacjami wpływu na procesy decyzyjne.
Z perspektywy technicznej tzw. baza Zhenhua może również być rozpatrywana z kilku perspektyw: jako zbioru danych obiektów pozostających w zainteresowaniu służb chińskich, jako zbioru danych będących kwerendami do dalszego rozpoznania za pomocą narzędzi typu „namierzaj i śledź” poprzez perspektywę repozytorium danych korelujących informacje już występujące z innymi, pełniejszymi bazami danych po typową listę targetingową wielowektorowego zastosowania z uzyskiem danych do bodowy profili psychologicznych włącznie.
Kompromitacja Zhenhua Data ponownie potwierdza istnienie ścisłych związków pomiędzy kontrolowanymi przez chiński rząd firmami technologicznymi a strukturami wywiadu i wojska Chińskiej Republiki Ludowej. Podobne ryzyka były już wielokrotnie wspominane przez międzynarodowe środowiska eksperckie np. w zakresie współpracy z chińskim Huawei, którego związki z chińskim aparatem bezpieczeństwa, wojskiem i sektorem służb specjalnych są coraz częściej przedmiotem ostrzeżeń publicznych państw relacji transatlantyckich lub wręcz wykluczeń z możliwości udziału w budowie sieci 5G w państwach zachodu.
Kamil Basaj, Fundacja INFO OPS Polska zajmująca się bezpieczeństwem środowiska informacyjnego.
O tym, kto znalazł się na listach chińskiego wywiadu wojskowego - czytaj w aktualnym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska"!
