Jak zaznaczył, "najczęściej strażacy wyjeżdżali do zdarzeń w powiecie krośnieńskim".
"Ich działania polegały głównie na wypompowaniu wody z zalanych posesji, piwnic i dróg. Udrażniali także przepusty drogowe i usuwali połamane gałęzie oraz konary drzew"
– mówił rzecznik.
Dodał, że "na szczęcie nikomu nic się nie stało". "Nikt nie został ranny" – podkreślił Betleja.