Piotr W. został zatrzymany przez policję w piątkowe południe podczas brutalnej akcji przy Marszałkowskiej w Warszawie. W prokuraturze usłyszał zarzuty zmuszenia funkcjonariuszy Policji do zaniechania czynności i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji. Prokuratura chciała aresztować mężczyznę na miesiąc, lecz sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury.
Od początku wskazywaliśmy, że nie zachodzi żadna z przesłanek stosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego: prokurator nie wykazał dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez pana Piotra zarzucanego mu czynu (przesłanka ogólna), nie ma podstaw do przyjęcia obawy ucieczki, ukrywania się ani matactwa (przesłanki szczególne), nawet gdyby przesłanki te zachodziły, prawidłowy tok postępowania można zabezpieczyć środkiem nieizolacyjnym
– przekazała adwokat Magdalena Majkowska.
"Zdaniem Sądu nie ma potrzeby zastosowania jakichkolwiek środków zapobiegawczych. Pan Piotr nie był wcześniej karany. Ma ustabilizowaną sytuację życiową. Jest członkiem ochotniczej straży pożarnej i byłym żołnierzem zawodowym. Aktywnie uczestniczył w manifestacjach w obronie Trybunału Konstytucyjnego" - dodała mecenas.
‼️ Pan Piotr wychodzi na wolność! Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Razem z mec. @przadka_magda i mec. @BartoszMalewski z @OrdoIuris od początku wskazywaliśmy, że nie zachodzi żadna z przesłanek stosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego: ✅ prokurator nie wykazał dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez pana Piotra zarzucanego mu czynu (przesłanka ogólna), ✅ nie ma podstaw do przyjęcia obawy ucieczki, ukrywania się ani matactwa (przesłanki szczególne), ✅ nawet gdyby przesłanki te zachodziły, prawidłowy tok postępowania można zabezpieczyć środkiem nieizolacyjnym. Zdaniem Sądu nie ma potrzeby zastosowania jakichkolwiek środków zapobiegawczych. Pan Piotr nie był wcześniej karany. Ma ustabilizowaną sytuację życiową. Jest członkiem ochotniczej straży pożarnej i byłym żołnierzem zawodowym. Aktywnie uczestniczył w manifestacjach w obronie Trybunału Konstytucyjnego. W domu czekają na niego stęskniona żona i dzieci.
— Magdalena Majkowska (@MagdaMajkowska) October 18, 2026