Pożar domu jednorodzinnego w Olbrachcicach zauważono w poniedziałek nad ranem. Z płonącego budynku udało się uciec wszystkim domownikom. Wśród nich jest troje dzieci, z czego dwoje niepełnosprawnych.
Mimo natychmiastowej akcji ratowniczej, w której uczestniczyło 10 jednostek straży pożarnej, nie udało się uratować domu. Nie wytrzymała drewniana konstrukcja domu i część budynku zawaliła się. Jak powiedział dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, pogorzelców przyjęli sąsiedzi. Przyczyny pożaru będzie ustalała policja.