Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego jest trzecią co do wielkości wystawą branży obronnej w Europie, po Londynie i Paryżu. Partnerem strategicznym wydarzenia jest PGZ, które zgodnie trzyletnią umową zobowiązało się do udziału w imprezie do 2021 roku. Polska Grupa Zbrojeniowa jest też jednym z największych wystawców podczas targów.
"Kierując się interesem Polskiej Grupy Zbrojeniowej, podjęliśmy rozmowy z Targami Kielce dotyczące rezygnacji z udziału w tegorocznej edycji Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego, z jednoczesnym zadeklarowaniem udziału w roku 2021 i w latach kolejnych"
- poinformowała Ilona Kachniarz, dyrektor Departamentu Komunikacji i Marketingu PGZ.
"Decyzja ta uzasadniona jest obecną sytuacją społeczno-gospodarczą oraz wciąż istniejącym zagrożeniem epidemicznym COVID-19, bezpośrednio oddziałującym na wszystkie obszary naszej aktywności"
– podkreśliła.
Kachniarz dodała, że organizacja targów w obecnej sytuacji jest dla PGZ "przedsięwzięciem o podwyższonym ryzyku, które wymaga już na tym etapie podjęcia konkretnych zobowiązań finansowych, nie gwarantując w żaden sposób oczekiwanych korzyści biznesowych".
Zwróciła uwagę, że kolejne miesiące będą bardzo trudne pod względem ekonomicznym dla wszystkich sektorów gospodarki ze względu na skutki epidemii.
"Nie jest to najlepszy moment na angażowanie konkretnych zasobów i narażanie pracowników GK PGZ na nieprzewidziane w skutkach inicjatywy. Obowiązujące restrykcje i ograniczenia w sposób znaczący utrudniają sprawną organizację wydarzenia tej skali. Do targów zostało już tylko trzy miesiące i w tym momencie nikt nie jest w stanie oszacować ograniczeń i obostrzeń, dotyczących organizacji wydarzenia tej skali, co ma wpływ na liczbę wystawców, delegacji, mediów i ogólny efekt biznesowy"
– przekazała.
Andrzej Mochoń, prezes Targów Kielce, potwierdza, że pismo w tej sprawie otrzymał w poniedziałek. Liczy, że Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego dojdzie do skutku.
"Otrzymaliśmy pismo z PGZ z prośbą o podpisanie aneksu, w którym zgadzamy się, że PGZ nie weźmie udziału w tegorocznej edycji Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. Jutro rano spotykam się w tej sprawie z panem wojewodą. Z PGZ wiąże nas trzyletnia umowa. A od jesieni targi będzie można robić w całej Europie. Liczymy, że impreza z udziałem PGZ dojdzie do skutku"
– powiedział Andrzej Mochoń.
Zaznaczył, że Polska Izba Przemysłu Targowego wnosi o to, by targi w formule business-to-business, czyli bez udziału publiczności, mogły być organizowane od połowy sierpnia. "Prowadziliśmy w tej sprawie rozmowy z premier Jadwigą Emilewicz. Sądzę, że jesteśmy na dobrej drodze" - dodał
"Nierozsądna byłaby rezygnacja z Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. Mamy szanse wspólnie zrobić najważniejsze wydarzenie tej branży w Europie" – zaznaczył Mochoń, zwracając jednocześnie uwagę, że we Francji odwołano tegoroczną imprezę zbrojeniową Eurosatory, które miały się odbyć w dniach 8-12 czerwca w Paryżu.
"Mamy zarezerwowane 6 tys. metrów kwadratowych powierzchni wystawowej na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego. Na razie nie ma też informacji, ze firmy chcą wycofać się z imprezy. Mam nadzieję, że jeśli PGZ zerwie tę umowę, to nie będzie przeszkadzało firmom, które podlegają Grupie, wziąć udziału w naszych targach"
- dodał.
XXVIII edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO 2020 ma się odbywać od 8 do 11 września.