Podczas przeszukania jednej z posesji w powiecie zgorzeleckim policjanci znaleźli 75 tys. sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. W mieszkaniu ukryte były także pieniądze w kwocie 370 tys. euro - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Tomasz Czułowski.
W sprawie zatrzymano Tadeusza B. i jego żonę Jadwigę B., a także ich syna Roberta B. Wszystkim postawiono zarzuty ukrywania pochodzących z przemytu wyrobów akcyzowych. "Przedstawiono im również zarzut tak zwanego prania brudnych pieniędzy. Pieniądze znalezione w mieszkaniu pochodziły prawdopodobnie, jak wynika ze wstępnych ustaleń, z przestępstwa skarbowego. Sprawcy przechowywali je i wprowadzali do obrotu w ramach prowadzonej przez jednego z nich działalności gospodarczej" - dodał prok. Czułowski.
Kolejny zatrzymany w tej sprawie to Robert Z., który oferował policjantom łapówkę w zamian za odstąpienie od przeszukania posesji należącej do rodziny B.
W ramach śledztwa policjanci przeszukali również znajdującą się w tej samej miejscowości posesję zajmowaną przez Natalię G. "Kobieta prowadziła uprawę 6 krzewów konopi innych niż włókniste. Posiadała 7,5 grama ziela konopi oraz ponad 4 gramy metamfetaminy" - powiedział prok. Czułowski.
Decyzją sądu pięcioro podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych. Natalii G. grozi kara pozbawiania wolności w wymiarze do 8 lat. Przestępstwa popełnione przez pozostałych podejrzanych zagrożone są karą pozbawienia wolności w wymiarze do 10 lat.