W tym roku pandemia i związane z nią obostrzenia sanitarne nie pozwoliły Fundacji Wolne Miejsce na organizację szóstej już Wigilii dla samotnych i potrzebujących w Kołobrzegu (Zachodniopomorskie) w tradycyjnej formule. Nie ma zastawionych stołów na 500 osób w Hali Milenium, ale jest 430 paczek z gotowymi daniami wigilijnymi.
"Rozwożenie paczek rozpoczęliśmy o godz. 10. Pomaga w tym 30 wolontariuszy Fundacji, a także kołobrzeżanie, w tym radni i prezydent miasta. Każdy ma od 10 do 20 paczek dostarczyć pod wskazany adres. 30 z przygotowanej puli trafi do schroniska dla bezdomnych oraz osób mieszkających na ogródkach działkowych"
– zaznaczył Barwinek.
Podkreślił, że potrawy zostaną dostarczone do wszystkich adresatów do godz. 15, bo o tej porze rozpoczynała się tradycyjna Wigilia organizowana w Kołobrzegu przez Fundację.
"To są duże paczki z potrawami wigilijnymi, w tym z rybami na różne sposoby, pierogami z kapustą i grzybami, barszczem czerwonym. 20 kucharzy od poniedziałku do środy wieczorem przygotowywało je z produktów, które otrzymaliśmy od darczyńców. To wielkie gotowanie odbywało się w stołówce liceum dzierżawionej przez firmę pomagającą nam w organizacji kołobrzeskich Wigilii"
– powiedział Barwinek.
Dodał, że do przyrządzenia potraw zużyto m.in. 50 kg śledzia, 30 kg flądry, 30 kg dorsza, 50 kg ziemniaków. Ulepionych zostało 2200 pierogów.
W paczkach są także prezenty od Fundacji, opłatek oraz życzenia przygotowane przez Fundację i prezydent miasta Annę Mieczkowską. "Z pewnością nie zastąpią tradycyjnej Wigilii, podczas której kolędowaliśmy, dzieliliśmy się opłatkiem i rozmawialiśmy. Ale chcieliśmy, by chociaż tego dnia osoby samotne i potrzebujące nie były głodne" – zaznaczył Barwinek.
W przygotowanie tegorocznej Wigilii zaangażowanych było ok. 50 osób, o połowę mniej niż we wcześniejszych latach. "To przez pandemię - było mniej pracy, a do tego staraliśmy się ograniczyć kontakty tych osób, by zminimalizować ryzyko ewentualnego zakażenia" – podał koordynator Fundacji. Jednocześnie podziękował darczyńcom, głównie kołobrzeżanom i lokalnym firmom, w tym restauracjom i hotelom, które wsparły organizację Wigilii, mimo własnej trudnej sytuacji.