Zapowiedzi prorodzinnych projektów z ust Donalda Tuska brzmią dla Polaków jak żart. Dalece poważniej do kampanijnej retoryki Platformy Obywatelskiej odnosi się Leszek Balcerowicz. O swoich obawach mówił dziś w porannej rozmowie Radia Zet.
Pytany przez prowadzącego, dlaczego Tuska określa mianem populisty, tłumaczył:
„biorę pod uwagę jego obietnice. Przypomnę, że populizm to taka polityka, która wiele obiecuje, bez wskazania, skąd się weźmie pieniądze. Pod tym względem trudno nie uznać, że te obietnice kolejnych prezentów dla ludzi – z ich własnych pieniędzy – podpadają pod definicję populizmu”.
.@LBalcerowicz o propozycjach PO: Nie jest dobrą strategią z politycznego i intelektualnego, moralnego punktu widzenia, by obiecywać ludziom prezenty bez wskazania źródeł pokrycia@RadioZET_NEWS #GośćRadiaZET #Rymanowski
— Gość Radia ZET (@Gosc_RadiaZET) April 3, 2023
Na uwagę, że „politycy Platformy Obywatelskiej – choćby pani Izabela Leszczyna – mówią, że mają to wyliczone”, odparł:
„to niech pokażą. Uważam, że trzeba to pokazać publicznie. Nie tylko sekretnie, choć przyznam, że nawet tak nie miałem okazji spojrzeć. Jak na razie nie widać źródeł pokrycia. Chyba, że mówimy o podwyżce podatków”.
.@LBalcerowicz o propozycjach PO: W ramach FOR prowadzimy obliczenia i jak na razie nie widać wiarygodnych źródeł pokrycia. Chyba, że źródłem pokrycia będzie podwyższa podatków@RadioZET_NEWS #GośćRadiaZET #Rymanowski
— Gość Radia ZET (@Gosc_RadiaZET) April 3, 2023
Sienkiewicz – „tandeta moralna i intelektualna"
W studiu zawrzało, gdy red. Bogdan Rymanowski przywołał niedawne słowa Bartłomieja Sienkiewicza o Balcerowiczu. – A może jest tak, że „pan jest z innej epoki”, że „to oni wiedzą jak wygrać wybory, nie pan” – prowokował.
- Ten język jest ad personam. To krytyka mnie, a nie odniesienie się do tego, co mówię i robię. To jest tandeta moralna i intelektualna. Ataki ad personam to tandeta moralna i intelektualna – odpowiedział Balcerowicz.