W połowie kwietnia na policję w Nysie zaczęły wpływać informacje o włamaniach do automatów na myjniach samochodowych. Łupem włamywacza padały pieniądze z automatów myjek i odkurzaczy na terenie Nysy i Otmuchowa. Poszkodowani swoje straty oszacowali na ponad 20 tysięcy złotych.
Szybko ustalono, że włamań dokonał ten sam sprawca. Na podstawie śladów pozostawionych na miejscu przestępstw oraz nagrań monitoringu wytypowano podejrzanego. Jest nim 36-letni mieszkaniec Nysy, znajdujący się pod nadzorem policji.
Mężczyzna został zatrzymany, gdy pod koniec kwietnia zgłosił się na komendę w celu podpisania dokumentu dozoru. Ze względu na fakt, że działał w warunkach recydywy, za zarzucane czyny grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.