Jak dodał generał, rozpoczęcie manewrów to dla ich uczestników zwieńczenie pracy planistycznej oraz sprawdzenie realizacji założonych celów i przygotowania.
Podczas trwania ćwiczenia będziemy mogli obserwować całe spektrum działań prowadzonych na współczesnym polu walki na terenie całej Polski i nie tylko. Zaangażowanie różnych komponentów zarówno lądowych, morskich, powietrznych, jak i wojsk specjalnych bez wątpienia przyczyni się do sprawdzenia, ale również do udoskonalenia i weryfikacji procedur, które mają zapewnić bezpieczeństwo na wschodniej flance NATO
- wskazał dowódca generalny RSZ.
Ćwiczenie DRAGON-19 jest największym ćwiczeniem w 2019 roku odbywającym się na terytorium Polski. Ćwiczenie realizowane jest przy wsparciu sił sojuszniczych NATO i jest połączone z szeregiem innych ćwiczeń: Noble Jump , Baltops, Capable Logistician , Tobruq Legacy, certyfikacją Dowództwa Brygady VJTF-20 (Very High Readiness Joint Task Force) oraz Połączonych Sił Zadaniowych OPBMR – CJ CBRND TF (Combat Joint CBRN Defence Task Force)
- dodał.
Głównym ćwiczącym jest 11. Lubuska Dywizja Kawalerii Pancernej, zwana również „Czarną Dywizją”, której przyporządkowana jest większość wydzielonych sił i środków oraz komponentów zadaniowych z jednostek podporządkowanych DGRSZ i innych. Ćwiczenie taktyczne z wojskami pk. DRAGON-19 to potężny wysiłek, ogromne zaangażowanie, ale jednocześnie sprawdzian dla ćwiczących wojsk.
Podczas ćwiczenia DRAGON-19 zostanie przeprowadzona certyfikacja Dowództwa Brygady VJTF-20 (Very High Readiness Joint Task Force) oraz Połączonych Sił Zadaniowych OPBMR – CJ CBRND TF (Combat Joint CBRN Defence Task Force) wchodzących w skład zestawu Sił Odpowiedzi NATO 2020. Główną jednostką VJTF-20 jest 21 Brygada Strzelców Podhalańskich, natomiast 4 pułk chemiczny stanowi zasadniczy wkład Połączonych Sił Zadaniowych OPBMR.