W trakcie poniedziałkowej konferencji prasowej Radni Miasta Gdańska z klubów „Wszystko dla Gdańska” oraz Koalicji Obywatelskiej przedstawili dziennikarzom wniosek, który przesłali do Przewodniczącej Rady Miasta Gdańska Agnieszki Owczarczak. Domagają się zwołania nadzwyczajnej sesji, w trakcie której oczekują debaty i wyjaśnień na temat „przejęcia Grupy Lotos przez PKN Orlen i sprzedaży części majątku Grupy Lotos”. W piśmie wskazują, że "warunki transakcji i ich realizacja budzą obawy". Oczekują, że na nadzwyczajnej sesji pojawi się prezes Orlenu.
W odpowiedzi na wezwanie radnych, prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek, wystosował oświadczenie, w którym wskazuje, że jako radni mogą się domagać w trybie wezwań "wyjaśnień od zarządów spółek podległych miastu Gdańsk".
"Tymczasem Grupa LOTOS należy do akcjonariuszy, którzy w zdecydowanej większości, bo w ok. 85 proc., wyrazili podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki zgodę na zbycie części aktywów, co jest niezbędne do finalizacji procesu połączenia z PKN Orlen i budowy jednego, silnego koncernu multienergetycznego" - napisał Obajtek.
Nadmienił, że "to co powinno być w kręgu zainteresowań" radnych, to podatki, które "będą odprowadzane w Gdańsku w tym samym wymiarze" oraz "miejsca pracy, które będą utrzymane".
"Gdyby Państwu Radnym faktycznie zależało na poznaniu szczegółów tej transakcji, zwróciliby się bezpośredniego do mnie, bez robienia medialnej wrzawy. Tymczasem wrażenie jest zupełnie inne - jakby publiczne wzyanie mnie do wyjaśnień było dużo ważniejszeod merytorycznej rozmowy o połączeniu PKN Orlen z Grupą LOTOS"
- dodał.